Z tego co zauważyłem to na telefonach większość gier to okrutny szrot. Co druga to kopia innej ubrana w nieco inne szaty (choć i tak nie zawsze), z do bólu uproszczonymi mechanikami, z paywalami, multi-przepustkami sezonowymi i mnóstwem prób naciagania na zakupy czegokolwiek.
I jeszcze te komiczne kategoryzowanie, np. jako RPG czy strategia, ktore nierzadko ma niewiele wspólnego z zawartością danego tytułu.
Jeżeli coś jest warte uwagi to zazwyczaj jest grą przeniesioną lub wydaną równocześnie na PC.