Sony nie zamknęło studia Deviation i nie mogło podjąć o tym decyzji bo nie należało do Sony
Mam nadzieję, że tym razem już wyciągnie wnioski i nie będzie się wiązał w żaden sposób z Sony, ani żadnym innym molochem, który ma w zwyczaju kasowanie projektów i wykańczanie w ten sposób studiów.
W sumie najlepiej dla niego, żeby z gigantów, jeśli już chce dużą kasę na grę, związał się z Nintendo, bo to jest ewenement w branży - w żadnym z studiów zależnych ani blisko związanych z wielkim N nie było masowych zwolnień, bardzo rzadko dochodzi też do skasowania jakichś projektów.
Właściwie na Switcha z studiów zależnych lub blisko powiązanych z Nintendo skasowano tylko Harmony od Retro Studios, Pokémon Legends: Ho-Oh and Lugia od Game Freaka, które zastąpiono Z-A i niezapowiedziany ekskluzywny dla Switcha Ridge Racer od Bandai Namco Singapur, które to studio Nintendo w zeszłym roku ostatecznie przejęło.
Sony to rak branży i to może nawet większy niż Microsoft tylko Sony siedzi cicho i robi różne gry operacyjne niczym służby aby mieć dobrą prasę, wystarczy zobaczyć ile odpalili mniejszych i większych baloników aby ucichło zamknięcie Bluepoint Games.
"Do trzech razy sztuka. A jeśli nie, to do czterech."
Dobre motto