Gta 6 jest juz tak prze hypowane, ze zygam sie chce a zwolnienia za rozmowy na dc o placach to juz patola cały rokstar jest zgniły od środka i gta 6 bedzie takie same kazdy czeka ale za rok bedzie wielki zawód
Czy to ważne jak traktują pracowników? Ważne jaka będzie gra finalnie. To tak jakby ktoś się przejmował ile zarabia kasjerka w Auchan kupując w nim jednocześnie najtańszą pierś indyka (bez skóry ofc) w zgrzewce za 30 zeta, jak robi to siostra jednego z forumowych polihistorów.
Ciekawe że ten problem jest powtarzany jak ma być premiera kolejnego GTA. Tak to pomiędzy premierami jest cisza na ten temat.
Do premiery jeszcze rok, o ile nie więcej bo mogą być kolejne obsuwy, a temat wyszedł po R* akurat całkiem niedawno zwolnił pracowników a nie rok temu czy dwa.
Z tego co kojarzę to też przy premierze GTA V były podobne cyrki.
Bo cykl pracy wygląda tak że pomiędzy premierami pracują względnie normalnie a przy premierach jest crunch i walenie prawa pracowników żeby tylko dopiąć terminów i zdążyć przed gwiazdką czy oficjalną zapowiedzią nowej generacji.
Wasza jebana redakcja wstawia zawsze info z dupy znawców w komentarzach też nie brakuje sami kurwa zróbcie grę jak tacy mądrzy jesteście