Mam niejasne obawy co do tej gry. Mam wrażenie, że tutaj nie będzie pół środków. Będzie albo rewelacja albo totalna porażka.
Naprawdę strasznie trudno powiedzieć czym jest ta gra, bo ma w sobie tak wiele elementów z innych gier, że to głowa mała. Ja tutaj m.in. widzę Zeldę, Asasyna, i oczywiście Black Desert.
W grze z tego co widać mamy ogromny otwarty świat, dużo walki i akcji, masę aktywności pobocznych (zapewne bardzo powtarzalnych), zagadki środowiskowe, kilka grywalnych postaci, wierzchowce różnego rodzaju, zmianę ekwipunku (pytanie czy to ma jakieś większe znaczenie poza kosmetyką), możliwość posiadania domu, wspinaczkę itp. itd. no po prostu ogrom.
Pytanie jak wygląda rozwój postaci, bo jeśli nie jest dobrze zrobiony albo bardzo prosty (albo go nie ma), to według mnie ta gra bardzo szybko zacznie się nudzić. Fabuła też raczej jest tutaj na dalszym planie więc nie będzie tutaj nic (przynajmniej dla mnie) co utrzymałoby mnie przy ekranie. Gra ogólnie jest całkiem ładna, chociaż nie wszędzie.
Jak dla mnie jeśli ta gra nie będzie posiadała ciekawego rozwoju postaci, eksploracji i fabuły, to na więcej jak na 6/10 nie ma co liczyć.
Unikam jakiegokolwiek kupowania przed wydaniem, hype'u itp, ale ta gra jest tak wspaniała, tak bardzo ideałem się...wydaje. Jedynie od początku te efekty cząsteczkowe mi nie podchodzą, ale poza tym ten ogrom możliwości tak bardzo krzyczy "kup mnie".
Wygląda kozacko tylko u mnie brak czasu na tak wielką grę, jeszcze Baldura 3 nie skończyłem, ale oby się okazało hitem :)
Ja myślę, że wiele osób się odbije od tej gry, bo jest hype'owana, szczególnie w Polsce jako gra w stylu Wiedźmina 3. A to tak naprawdę mieszanka wielu rzeczy. Gdybym nie wiedział że to singleplayer, stwierdziłbym, że wygląda to jak typowy koreański MMORPG. Z tego co do tej pory pokazali nie wydaje się, żeby główny nacisk był położony na angażującą historię, dialogi i postacie, tylko raczej efekciarstwo, bieganie po wielkich mapach i walkę.
Tak czy inaczej to jedna z najbardziej interesujących premier tego roku, liczę, że będzie dobrze.
Niby wszystko wiemy, ale jakby nadal nic. Ciężko powiedzieć coś o tej grze, nawet po obejrzeniu paru filmów bo nadal nie wiadomo jak te wszystkie mechaniki będą ze sobą współpracować, jak będzie wyglądać balans rozgrywki i na ile gra będzie angażować gracza by ten się od niej nie odbił zaraz po uruchomieniu.
Nie dwóch dodatkowych, a wielu innych bohaterów. Na gameplayu zaprezentowano dwoje to nie znaczy, że tylu ich będzie. Dodatkowo znając podejście Pearl Abyss do monetyzacji ich gier jestem pewien, że część dostępnych postaci będzie zablokowana za pomocą jakiegoś monetyzowanego systemu "gacha" w przeciwnym wypadku będzie trzeba farmić po 100 godzin aby odblokować jedną postać.
Nie wierzę im, że gra będzie w pełni bez mikrotransakcji, to samo było przy premierze Dragon's Dogma 2 od Capcomu, a co zrobili?
Szczerze? Mnie jakoś zniechęca. Nie wiem czemu ale czuję kolejne single player mmo w stylu inkwizycji. Przynajmniej takie mam skojarzenie.
Chętnie bym sprawdził, ale też mam obawy że jest za bardzo pójście we wszystko co się da, czekam na premierę i opinie graczy.
Ale się jaram myślę że ta gra odniesie przeogromny sukces gra roku gwarantowana jak gra będzie podobna do wiedźmina 3 w którym mam ok 2000 tys godzin plus dodać do tego The legend of Zelda tears of the kingdom którego kupiłem oczywiście w preorderze i assassin's Creed te najlepsze RPGOWE odsłony a mam w każdej z tych gier platynę tak nawet w Shadows czuję mega hit 10/10 taką pewnie ocenę jej wystawię jak wyjdzie no i kochajmy oczywiście wszyscy anime dziewczynki piękne nasze.
W jaki sposób będzie tutaj rozwiązana sprawa rozwoju postaci. Jeśli nie ma levelowania to gra nie będzie zachęcać do walki wręcz przeciwnie. Mam nadzieje że będzie to jakoś sensownie zrobione. Może zmiana wyposażenia ?
Kiedyś ta gra była zapowiadana jak rpg. A teraz mamy jakąś zmianę w jej przedstawianiu. Do tego brak levelowania i brak dialogów? Eeee... Nie podoba mi się ta gra :)