Nie rozumiem jak można promować produkt nieskończony, mam nadziej że gracze stawiają się mądrzejsi i zaczną pokazywać odpowiedni palec takim praktykom
Swojego czasu kupiłem Satisfactory za 47,5 zł na na świątecznej wyprzedaży. Do tej pory spędziłem w tej grze 980 godzin. Odliczmy jakieś 80 godzin na AFK co jest i tak gruuubym przegięciem. Wychodzi mi 5 groszy za godzinę rozgrywki. Także ja tam daje dużego kciuka grom w EA. Z nimi jest trochę jak z inwestowaniem na giełdzie. Jest ryzyko jest zabawa.