80% po 7 latach? Nie wiem czy to taka nieudolność w tworzeniu gry, nieudolność w zarządzaniu produkcją czy zwykłe lenistwo i przepalanie pieniędzy.
Spośród tych wszystkich gier usług, tego projektu mi rzeczywiście szkoda, bo tryb sieciowy z pierwszego The Last of Us był naprawdę całkiem niezły.
Gdybym mial w ciemno wybierac to wolalbym Factions niz ten nowy wynalazek Druckmanna. A juz na pewno zagralbym w TLoU3
Sony po prostu nie anuluje projektów ot tak. Albo gra nie była ukończona w 80% albo nawet jak była, to był to kaszalot.
Tylko pytanie w jakim stanie rzeczywiście był projekt. Bo, ze on twierdzi, ze był w 80% gotowy to niewiele znaczy. W IT nie raz mówi się, ze pierwsze 80% zakresu projektu pochłania połowę czasu i fundusze a ostanie 20% drugą połowę czasu i funduszy.