W Polsce to 5G ledwo raczkuje i jak dalej tak pójdzie to na świecie będzie dobrze działające 7G a u nas zaczną wprowadzać 6G.
Mam 5G od Orange i mam 600 MB/s download. Więcej nie potrzebuję do szczęścia, a reszta to tylko kwestia cierpliwość, co nie jest to trudne. Po co mi 6G, ani 7G?
"prędkości większe o 900 razy względem łączności 5G" - co to za bełkot? Do szkoły troglodyto!
Pewnie w teorii. Podobnie jak 5G do 4G 100:1.
W praktyce wiadomo. Kto ma tylko 4G ten niewiele w zasadzie traci przy 5G, o ile nic ogromnego nie zasysa.
Z danych technicznych wynika, że wzrost wynosi od 100 do 1000 razy. Oczywiście wszystko zależy od warunków, odległości od nadajnika itp.