Call Of Juarez na to czekam :)
Niestety nierealne - zrobienie DL2 takiego jak DL1. Szkoda, że zaczęli się w bawić w te pseudo RPGowe dziwactwa, paski zdrowia czy jak dobrze kojarzę LIMITOWANĄ KONDYCJĘ PODCZAS WSPINANIA, która jeśli spadnie do 0 to chyba sprawia, że się puszczamy ściany i spadamy.
Paski zdrowia można wyłączyć w opcjach, a jeżeli o chodzi limitowaną kondycję to wprowadzili w którymś patchu, że można ją też wyłączyć - jedynie w niektórych misjach głównych pojawia się limitowana kondycja.
Ale to chyba nie wyłącza "RPGowych" wrogów tzn. oni nadal mają poziomy i jak mają więcej niż gracz to ich się zabić po prostu nie da. Niczym Dead Island 1 eh. Więc wychodzi na to, że nawet najmniejsze gunwno będzie nawet po ukończeniu gry "wymagające", bo będzie się skalował jego poziom do gracza. W DL1 nawet największych wrogów typu mutanty co na nas szarżują można było łatwo zabić np. strzałem w głowę, albo kilkoma o ile zdobyliśmy jakoś broń palną, a zwykłe zombie na strzała w łeb ;).
No i poza tym to nie było też czegoś takiego co chyba jest w DI1, że bronie mają konkretny poziom jaki jest wymagany, żeby ich używać i w przypadku zbyt niskiego poziomu to nie można tej broni nawet podnieść, a co dopiero umieścić w slocie na broń. W DL1 wszystko jest dostępne zawsze tylko trzeba to znaleźć. No może poza bronią palną, która wymaga chyba faktycznie wyższego poziomu przetrwania, żeby się zaczęła pojawiać np. u handlarzy, bo nawet przeczesując samochody policyjne na początku gry to broni palnej tam nie znajdziemy. Chociaż ogólnie w grze nawet na początku jakoś pistolet da się zdobyć. Gorzej za to z amunicją.
Niczego bo nie zamierzam do tego czegos wracac. Nie lepiej sie wezma za trzecia czesc. The Beast pokazalo ze potrafia wziac pod uwage krytyke graczy.
Call of Juares <3 kochałem tą serię (zwłaszcza 1 i 2)