No w końcu napisaliście o tym tytule, zapowiada się świetnie, fajne, klimatyczne, mroczne miasto:)
Walka z użyciem pojazdów to nie dodatek, lecz istotna składowa Samsona, a tytułowy bohater nie raz będzie zmuszony do wykorzystania swojego auta w niestandardowy sposób
Ale ze co? Bedzie moza rzucac tym autem, zmieniac sie w tranformersa, plywac, latac nim? Nie kumam...
Po co te ciągłe porównania do rockstara? Ich gówniane GTA 5 ma tak żałosny model jazdy i fizykę samochodów, że to wykracza poza skalę żenady. Ich pojazdy nie mają żadnego zawieszenia, nawet po zwyczajnym przestrzeleniu opony, ta nagle staje się płaska, gdzie w GTA 4 powoli uchodziło z niej powietrze. Rozbijane samochody mają jedynie kosmetyczne uszkodzenia, sama bryła samochodu zawsze jest nietknięta. Ta gra jest zacofana pod względem technologicznym. To badziewie w ogóle nie ma startu do produkcji, których twórcy przywiązują uwagę do samochodów.
Via Tenor
no tak, ale to nie jest samochodówka. Z drugiej strony w aucie spędza się mnóstwo czasu, więc faktycznie powinni byli bardziej dopracować ten model, no mnie to nie przeszkadzało.
Cały model jazdy taki jak był w poprzednich częściach to jeden z uroków tych gier bym powiedział.
Wygląda na solidną i ciekawą produkcję, aż mi się fabuła Drivera przypomniała.
Ogólnie wygląda to całkiem nieźle i podoba mi się koncepcja, ale na ten moment zarówno walka jak i jazda samochodem wyglądają średnio, a jazda samochodem nawet według mnie słabo, bo jakoś tak nienaturalnie to wygląda. W walce natomiast animacje nadal wyglądają na niedopracowane, a postać czasami "przyciąga się" do przeciwników, co wygląda dziwnie.
Fajny klimat, wykonanie wskazuje na grę budżetową i średniaka, ale lepiej porządny średniak niż gówniane AAA
Przecież to wygląda jak sklecone tech demo UE5, bez nawet konkretnej fabuły. Nawet ta sama fizyka, która wygląda nienaturalnie z taką realistyczną grafiką. Typowe uncanny.
https://www.youtube.com/watch?v=tJhOZkfPkyg
Samson postawi raczej na „strukturową i celową” rozgrywkę niż „nieskończoną” zabawę w wirtualnej piaskownicy.
Czyli liniowa gra z zamkniętym światem.
Nie dziękuję, już mnie nie bawi granie w tego typu gry, od dobrych 20 lat.
Fajny klimat i koncepcja, ale walka faktycznie wygląda średnio (aczkolwiek trzeba by ją poczuć, by w pełni ocenić) i trochę martwi (jeśli dobrze rozumiem) zupełny brak broni palnej... Fizyka samochodów arcade'owa, ale IMHO wydaje się być adekwatna do rozgrywki.
Gra wygląda super klimatycznie, wg mnie przypomina bardziej serię Driver niż GTA ;)
Z lampek ostrzegawczych: gra nowego studia lecz z utalentowanymi doświadczonymi Devami (gra podzieli los Mindseye?) ; gra nie ma zapowiedzianych portów na konsole co wróży bardzo słabą optymalizacje (aczkolwiek gra może na razie wyjdzie w Early Access dlatego nie ma premiery na konsolach?)