Serię Jedi Knight uwielbiam ale tą sobie odpuściłem. Pograłem chwilę w demo gdzie walczyłem z Stromtrooperami w hangarze i nie przekonało mnie to.
Jednak ostatnio jakoś korci mnie sprawdzić te gry a nawet powtórzyć sobie serię z Katarnem.
Przydałyby się remake zarówno Jedi Outcast jak i Jedi Academy - z aktualnymi możliwościami mogłoby wyglądać to dobrze (tam chyba najlepsze było poczucie walki na miecze i klimat SW)
Kiedyś gry były robione przez profesjonalistów, którzy wkładali serce w swoją pracę. To zawsze klucz do sukcesu. Akurat sobie ogrywam tą gierkę, jest jedną z najlepszych produkcji ze świata Star Wars właśnie ze względu na możliwości. Specjalnie dla niej kupiłem Lossless Scaling, chwilę pokonfigurowałem i gram w płynnym 60fps. To badziewie Jedi od EA może się schować.