No chyba normalne, że w kraju, który zmienił całkowicie kulturę, będzie spadało mocno czytelnictwo właśnie przez nieciekawe lektury.
Przykład Wielkiej Brytanii, o którym mowa w artykule, to pokazuje. Czemu jakiś muzułmanin, który kilka lat temu przypłynął do WB ma się interesować jakimś Dickensem czy jakąś Austen?
U mojego kuzyna w klasie jest 3 ukraińców - nie przeczytali ani jednej lektury, bo to nie ich obszar kulturowy. O ile można w ogóle mówić, że oni mają jakąś kulturę wyższą. Jak dziecko nie będzie czytało w czasach szkolnych, to potem trudno go przekonać, że warto.
Raczej więcej jak naście lat to Ty nie masz, bo żaden dorosły nie pisze "nie zesraj się" jak Ty masz to w zwyczaju.
Serio, dorosła dobrze rozwinięta osoba może komuś taki komentarz napisać?
Koleś, który płacze w komentarzach, że na portalu o grach jest za dużo artykułów o danej grze, po czym wchodzi w ten artykuł, komentuje, napędzając algorytmy, do zwiększania zainteresowania daną grą.