Jeden stan na 50 tam, więc zanim takie prawo dojdzie do nas, to nas już pewnie nie będzie.
Nie licząc tego, że nasi deweloperzy i polska branża gamedev mają mało gier online albo nie mają ich wcale, więc nas ten problem i tak za bardzo nie dotyczy.
Ale takie EA będzie musiało mieć się na baczności w przyszłości, szczególnie po sytuacji z Anthemem - ledwie 4–5 tygodni temu wyłączyli serwery gry po zarobieniu milionów dolarów na sprzedaży i mikropłatnościach.