pad od Valve trafi na rynek 4 maja 2026 roku i będzie kosztował 419 zł.
Cena z kosmosu. Za 200 zł (na promocjach jeszcze taniej) można kupić oryginalny pad od Xboxa na lata.
Podróbkę za 100-150 zł.

Imo pad od xboxa już nie jest symbolem zajebistości jak kiedyś(w czasach x360/xone - mam oba i w zasadzie nawet ten pierwszy działa, chociaż ma już wyraźny dryf).
Pady poszły do przodu.
Ale i tak wolę Dualsense od Xboxowego na PC.
Ciekaw jestem tego od Valve.
moj pad z xboxa ma od jakiegos roku spieprzony lewy bump, tak wiec idealna okazja do upgrade.
o nowym elite slyszalem rozne opinie wiec sprawa raczej wyjasniona.
Kusi strasznie, chociażby dla samego pobawienia sie. 400zł za pada to dość dużo ale jednak tam mamy sporo rzeczy których w padach nie ma, jak chociażby te pady dotykowe
Ciekawe jak ten pad się trzyma w rękach. Ja mam tendencje, do opierania palcy, które mam na gałkach o pada, więc w tym możliwe, że muskałbym gładziki.
Duży plus za normalne ułożenie gałek, bo ten sposób Xboxowy, to w niektórych grach dramat.
Według jednego z ekspertów urządzenie jest mimo wszystko niszową propozycją, która zadowoli głównie nielicznych graczy. Wysoka cena sprzętu raczej również nie pomoże w masowym przyciągnięciu fanów.
Nie przeczytałem tego najpierw, a miałem napisać dokładnie to samo więc chyba pierwszy raz od niepamiętnych czasów muszę się zgodzić z panem ekspertem.
Zarówno na konsolach jak i PC-tach z droższy padów to korzysta co najwyżej mały procent, a już zwłaszcza na konsolach gdzie tam to ponad 90% nigdy nie kupiło niczego innego oprócz pada który jest w standardowym zestawie z konsolą.