Ciekawe co to za "Januszex" którego tyłek zabolał o taką kartę? A stażysta dobrze zrobił, sam również bym się zwolnił z takiej firmy, bo to już "red flag" dla pracownika odnośnie dalszego traktowania i ew. premii/podwyżek, nie wspominając już o współpracownikach. Oby ujawnili nazwę firmy która ma takie świetne podejście do pracowników - żeby inni mogli omijać to miejsce szerokim łukiem.
Jeszcze o takiego 5090 można się bić ale o 5060 parodia ale z roboty też bym zrezygnował bo jakaś toksyczna firma.
Trzykrotnie jest wspomniane o jakimś przekazaniu. Komu miałby przekazać kartę, którą wygrał? Prezesowi januszexu, w którym pracował? Nvidii? Jensenowi Huangowi? Współpracownikowi? Bezdomnemu? Swojej matce? Tyle pytań pozostaje bez odpowiedzi.
Nic dziwnego, że zrezygnował z pracy. Jak można pracować dla kogoś, co nie potrafi dotrzymać słowa i umowy? Wolał zrezygnować z pracy i pracować gdzieś indziej, niż ryzykować, że zostaje oszukany później czy prędzej i wracać do domu z pustymi rękami (i wielki dług w najgorszym przypadku).
Praca dla "Janusza" jest ryzykowna i nieopłacalna. Stażysta pokazał firma, gdzie jest jego miejsce i tyle.