Trzeba się po prostu pogodzić z tym, że nie dokończy książek. Nie wiem tylko po co to tak przeciągać i trzymać ludzi w niepewności. Poza tym życzę mu wszystkiego najlepszego. Stworzył wspaniałe dzieła i jeśli nie czuje się na siłach, to lepiej żeby się nie męczył, tylko spokojnie odpoczywał.
Dokladnie. Nie chce konczyc? Nie moze? Jego swiete prawo.
Rowniez jedyne co troche denerwuje, to to przeciaganie ale wydaje mi sie ze przez jakis czas on mial naprawde plan to pociagnac i dokonczyc.
Nie szlo, ludzie zaczeli go szkalowac online, pytac na konwencie co zrobi z prawami jak juz umrze, itd.... No to sie wkurzal.
Doszly problemy osobiste to mogl zaczac obiecywac z czystej zlosliwosci.
Slabe, ale jestem w stanie zrozumiec mindset.
Tak czy siak. Niech odpoczywa i skupi sie za zdrowiu swoim i bliskich. Zapracowal (nie tylko Piesnia Lodu i Ognia).
=============
btw. ciekawostka z cyklu "kazdy wie"... W Elden Ringu znakomita wiekszosc imion NPCow (w tym wszystkie z pokreconych rodzinek, ktorych genealogie zaprojektowal) zaczyna sie od liter G, R lub M. George R.R. Martin. 😵😵😵