Im bardziej ten balonik AI się pompuje i rozlewa na kolejne obszary, tym bardziej ciekawie będzie jak to pęknie. Wdrożenia AI idą topornie, poza największymi korpo zainteresowania płatnym AI za bardzo nie ma. Nawet w korpo, na siłę wymyśla się "innowacje z AI" bo kierownictwo tego wymaga, a często sami ludzie stojący za nimi przyznają, że właściwie to zysk z zastosowania AI jest marginalny, ale KPI jest ustawone to trzeba wypełnić. Szeregowi pracownicy wykorzystują AI jako ulepszoną wyszukiwarkę Google.
Nvidia bije rekordy na kartach graficznych, Samsung na chipach i pamięciach, mniejsze firmy na innych elementach, tylko gdzie cały ten towar idzie? Z tego co na YT coraz częściej się mówi to do magazynów, aby czekać aż skończą się budowy centrów danych pod AI, z których wiele już anulowane, a inne będą budowane latami. Nie mówiąc o zasilaniu tego wszystkiego, gdzie budowa nowych mocy wytwórczych w energetyce nawet w USA (gdzie przepisy są dość liberalne w zakresie pozwoleń) to 10-20 lat.