Gra jest fajna, ale jest sporo gliczy i błędów, pierwszy koń jest trochę dziwny, tzn. dziwnie się zachowuje + sterowanie jest dziwne, nieprecyzyjne, zwłaszcza skręcanie i zawracanie na koniu.
Rok da się przeżyć bo wczesny dostęp to wałek, akurat w tym czasie wypłynie dużo więcej o grze i od dewelopera i od graczy i od mediów.
Symulator chodzenia (raczej jazdy konną?). Jest jakaś sensowna linia fabularna?
Ta gra mnie tylko zastanawia pod względem fabuły. Bo tak wygląda jak taka mega piaskownica, z zagadkami i walkami z bossami. Tak mi to wygląda .Idziesz idziesz boss. Idziesz tam boss. I tak w kółko. Ale na szczęście nie jest to Dark Souls, tylko bardziej DMC. Więc gra mnie jara pod względem takiej wolności, i po prostu podróżowania w tej grze. BTW mam nadzieję, że w Wiedźminie 4 ta walka będzie wyglądała podobnie. Może trochę bardziej stonowana.
Ashes of Creation oduczył mnie kupowanie gier w Early Access, wyjdzie za rok to się pomyśli.