Pewnie, że za wcześniej i nie wiem czym Sony ale Microsoft mógłby to sprzedać tylko wtedy wydając na start też nowego StarCrafta, WoW-a w Game Passie, nowego Quake lub Wolfensteina.
Chociaż branża w takim dołku, że tak się to skończy, że wszystko będzie się opierać tylko na jednej grze czyli ulepszonej wersji GTA VI i może jakiś nędznych remasterach wykorzystujących moc nowych konsol.
No i co bedzie? Powtorka z rozrywki?
Niech wydadza ta PS6, ludzie se kupia, pewnie skalperzy i PS5 bedzie istniec nadal, plus wersja PRO.
Jakie startowe gry bedzie miala ta konsola? Beda kompatybilne z PS5? Po co? To jaki sens bedzie miala PS6? A no i jeszcze PRO ktora jest i w zasadzie nie wiadomo po co.
Ludzie beda siedziec na PS5, Gamedevi beda tworzyc gry na PS6 a i tak bedzie ich hamowac PS5, tak jak bylo z PS4.
Plus jeszcze kryzys pamieci, to ta konosla bedzie w cenie Tesli.
Takze ja to bym sie opamietal z wydawaniem jakiejkolwiek konosli bo znowu bedzie "kurcze, nie pomyslalem"...
Via Tenor
A wczoraj dopiero bylo info, ze w 2028 najwczesniej.
Według moich anonimowych źródeł ( wysoko postawiony czlonek rady Sony, serio, nie siemniam)nowa generacja nie wyjdzie w przyszłym roku. Więcej szczegółów podam wkrótce kiedy kolejny mój anonimowy informator( tym razem z AMD) poda więcej informacji. Info legit tylko nie dopytujcie nic więcej bo możecie odkryć ze kłamie.
Nie jest za wcześnie, konsole muszą się pozbyć trybu 30 FPS (w końcu), dość już wybierania czy gra musi wyglądać jak mydło w 720p i 60 FPS, czy wyglądać w miarę ale działać w 30 klatkach. PS5 Pro częściowo rozwiązało ten problem, ale tylko częściowo.
Na pewno kupię, będę miał w końcu na czym grać na gry z PS5. Bo gry z PS4 na PS5 mi się już trochę znudziły.
I co? Kolejne 10 kolorowych gierek o kobietach ratujących świat? Cukierkowa grafika i ten sam gameplay? Dziękuję nie skorzystam, wolę klasyki.
7 lat to w sam raz. Poza tym będziemy mieli 3-5 lat cross-platform, kiedy to naprawdę większość gier będzie wydawane na starą generację. Wynika to też z tego, że zarówno Microsoft, ale szczególnie Sony chce mieć handheld i te same gry na nim. Więc PS5 będzie funkcjonalne do 2030-2032 roku. Stare Xboxy za to pewnie szybko zostaną porzucone.
Wkraczamy w ciekawy czas ogromnego skalowania gier, gdzie 10 letni sprzęt będzie dostawał nowe releasy. Ale wszystko cholernie zwolniło. W sumie z perspektywy gracza z ~35+ letnim stażem to... smutne. Sam gram na karcie z 2020 roku, która ciągle staje w szranki z 5070 - chociaż 3090 w najnowszych grach potrafi z nim przegrać, ale za to ma 24GB VRAM. I pewnie pogram na niej co najmniej kolejne 2 lata!