In my restless dreams, I see that town. Silent Hill. You promised me you'd take me there again someday. But you never did. You had one job...
I teraz jestem ciekaw czy mi się ten film spodoba mimo słabych ocen i krytyki. Bo czasem tak mi się zdarzyło, że co było chwalone to mi się nie podobało albo na odwrót. Tak czy siak film na pewno sobie obejrzę i raczej w kinie, bo będą lepsze efekty z seansu.
Liczę, że kiedyś stworzą serial SH, ale pod konkretną część rozwijające wątki postaci, np. taki SH4 mógłby rozwinąć sporo wątków, a koniec każdego by wiązał z główną fabułą.
Czyli wychodzi na to że powtórki sprzed 20 lat na szarym ekranie nie będzie, a szkoda.
szkoda bo pierwszy mu o dziwo jako tako wyszedł, pomimo iż dzban wcisnął Piramidogłowego.
Szkoda bo pierwszy Silent Hill naprawdę był fajnym filmem do którego wracam co jakiś czas. Tutaj zapowiadało się dobrze, a jednak nie wyszło z tą samą osobą za sterami? Szkoda, ale i tak sam obejrzę żeby sobie wyrobić zdanie.