Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja The Sinking City 2GTA 6 prawdopodobnie pobije rekordy i sprzeda konsole
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: „Pokazuje, jak złe stały się dialogi Ubisoftu”. Fani Assassin's Creed sądzą, że Black Flag Resynced ujawnia, skąd biorą się problemy serii

Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz
15.07.2026 16:56
duxdaro
3
9
odpowiedz
5 odpowiedzi
duxdaro
79
Konsul

Próbowałem grać w Shadows, ale im dalej, ty więcej rzeczy mnie tam wkur... Od fabuły, przez postacie, cutscenki, parkour, skradanie, do nawet animacji stealth killi. Dałem se spokój i 4/10 za grafikę. Ale potem odpaliłem AC Unity. I nagle SZOK. Cutscenki oraz postacie i voice acting wyglądają o kilka klas wyżej niż w Shadows. Parkour też działa jak trzeba, a nie to sztywne coś co uprawia ta pseudo ninja... A i graficznie bardzo dobrze się Unity zestarzało. Czego nie można powiedzieć o samym Ubi, jak widać po Resynced...

15.07.2026 16:21
OldManLucifer
1
2
odpowiedz
OldManLucifer
6
Legionista

Ogrywam pierwszy raz te część i jestem ciekawy czy też zauważę taką "różnice w jakości" :D

15.07.2026 16:30
2
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
lis22
101
Generał

Gra to nie książka ani film, fabuła, dialogi to tylko pretekst dla gameplayu i czystej akcji, chyba Nikt nie gra w AC dla dialogów?
Jestem osobą słabowidzącą, widzę tylko jednym okiem w 50%, więc jeśli gra nie ma dubbingu to dialogi i tak czytam piąte przez dziesiąte, dla mnie liczy się sam gameplay.

15.07.2026 20:43
2.1
5
odpowiedz
Znubionek
71
Generał

lis22 dobry przyklad fana asasynow xD czego jeszcze gra nie musi miec? muzyki? modeli? tekstur? kolorow? moze sterowania tez nie?

16.07.2026 07:58
MatheoQbinho
2.2
odpowiedz
MatheoQbinho
10
Centurion

lis22 Czyli przeciętny fan asasynów niedowidzi w 50%? To by miało sens.😁

15.07.2026 16:56
duxdaro
3
9
odpowiedz
5 odpowiedzi
duxdaro
79
Konsul

Próbowałem grać w Shadows, ale im dalej, ty więcej rzeczy mnie tam wkur... Od fabuły, przez postacie, cutscenki, parkour, skradanie, do nawet animacji stealth killi. Dałem se spokój i 4/10 za grafikę. Ale potem odpaliłem AC Unity. I nagle SZOK. Cutscenki oraz postacie i voice acting wyglądają o kilka klas wyżej niż w Shadows. Parkour też działa jak trzeba, a nie to sztywne coś co uprawia ta pseudo ninja... A i graficznie bardzo dobrze się Unity zestarzało. Czego nie można powiedzieć o samym Ubi, jak widać po Resynced...

15.07.2026 17:10
3.1
2
odpowiedz
Darek1785
12
Generał

duxdaro

Jeszcze te 10-15 lat temu gry produkowali ludzie którzy sami zawsze byli graczami, a od pewnego czasu tak się to zmieniło, że nad grami pracują zwykli korporacyjnymi pracownicy, a oni nie potrafią w gry.

15.07.2026 17:20
3.2
5
odpowiedz
lis22
101
Generał

duxdaro Seria AC nigdy nie stała fabułą, z wyjątkiem AC II, AC III, AC Unity i AC Origins, to nie fabuła jest tu najważniejsza, tylko realia historyczne, parkur, swoboda i wolność, walka, itp. Ja jednak zapamiętałem kilka misji, np. tą z ceremonią parzenia herbaty albo tą z duchem zamordowanego mnicha, którego widzą tylko Naoe i Yasuke, bardzo fajne są retrospekcje obu bohaterów, podoba mi się też to, że Yasuke jako obcokrajowiec może inaczej patrzeć na Japonię i na Japończyków a Oni z kolei mogą inaczej postrzegać Czarnoskórego samuraja.
Postacie w Shadows są ok, Naoe to dla mnie najlepszy skrytobójca w całej serii, gdyż posiada najlepszy system skradania i poruszania się. Bardzo dobrze, że rozdzielili asasyna i wojownika na Naoe i Yasuke, gdyż np. taki Eivor w AC Valhalla był jednocześnie świetnym wojownikiem, wikingiem, jak i zwinnym asasynem, co było kuriozalne i komiczne. Bohaterowie nie są też tak bucowaci i niesympatyczni, jak Ezio, Edward czy już w ogóle, Desmond. Parkur, skradanie się, ogólnie, sposób i lekkość poruszania się Naoe bardzo mi się spodobały - w Ghost of Yotei poruszałem się głównie konno, gdyż chodzenie na piechotę jest tam mało intuicyjne a skok praktycznie nie istnieje, w Shadows chodzę tylko "z buta", tak bardzo podoba mi się sposób poruszania się Naoe.
Skradanie jest najlepsze w całej serii ( przypomnę, że w zachwalanym Black Flag pierwotnie nie dało się nawet kucnąć poza krzakami i było tylko gwizdnięcie do zwabienia wroga ), jest tu kucanie, czołganie się, pływanie w wodzie, gaszenie źródeł światła i niszczenie elementów otoczenia, np. zimą, oraz zwisanie z sufitu niczym Batman, czego chcieć więcej? To NIGDY nie była skradanka, tylko gra akcji, w jedynce zabijało się cel i uciekało się, żeby się schować ale grałem 18 lat temu i mogę nie pamiętać wszystkiego.
Przede wszystkim w tej grze bardzo fajnie się przebywa, chodzi po nim, podziwia i odkrywa, odwiedza punkty widokowe - świat nie jest plaski i pusty jak w grze od Sony, jest szczegółowy, wertykalny, skondensowany ale jest też wiele pustych obszarów, gdzie można podziwiać piękno przyrody Japonii.
Do tego gra jest pozbawiona elementów Fantasy, takiej Valhalli jeszcze nie ukończyłem bo wymagane jest zaliczenie misji w Asgardzie, które są dla mnie nudne, tutaj skupiono się tylko na historycznym aspekcie, bez bogów i innych fantazyjnych stworzeń.
Ja jednak przechodząc do nowego Black Flaga poczułem lekki dyskomfort - brakuje mi umiejętności specjalnych podczas walki, przez co sama walka jest monotonna: blok - kontra - powtórz, i tak w kółko. Brakuje mi też lekkości w poruszaniu się Naoe, Edward jest dla mnie niezgrabny i ociężały.

15.07.2026 17:40
3.3
2
odpowiedz
Assassinek06
124
Generał

duxdaro Masz bardzo smutne życie jeśli bardzo dobra gra tak cię zdenerwowała. Ok biedny ty, oj oj.

15.07.2026 18:42
duxdaro
3.4
4
odpowiedz
duxdaro
79
Konsul
17.07.2026 09:17
Herr Pietrus
😂
3.5
odpowiedz
Herr Pietrus
246
Jestę Grifterę

lis22 z wyjątkiem AC II, AC III, AC Unity i AC Origins
I jeszcze AC Black Flag... Czyli praktycznie z wyjątkiem całej starej serii? 😆
Twoje komentarze w temacie UBI jak zawsze nie zawodzą.

15.07.2026 17:07
4
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Darek1785
12
Generał

Przecież to zawsze był rynsztok jeżeli chodzi o tą serię, a właściwie to wszystko inne co wydala Ubisoft można określić dnem pod względem fabuły, dialogów i postaci.
Natomiast wydawać dzisiaj coś takiego to wstyd.
Gry Ubisoft to gry dla takich dzieciaków które grają w jakiegoś LOL-a, Minecrafta, Counter-Strike tylko nie potrafią grać w tryb wieloosobowy więc mają gry Ubisoftu dla jednego gracza i wbijają tam platynki lub inne śmieszne osiągnięcia marnując czas robiąc przez całą grę jedno i to samo mając już dostęp do wszystkiego na samym starcie bez postępu i poczucia progresu.

post wyedytowany przez Darek1785 2026-07-15 17:07:46
15.07.2026 17:23
4.1
1
odpowiedz
lis22
101
Generał

Darek1785 Takie "dzieciaki" w ogóle nie grają w gry single player, tylko w multi z kolegami, pytałem kiedyś na przystanku młodzieży w jakie gry single player grają bo dyskutowali akurat o grach a jeden z nich na to: co to jest single player?
Ja mam prawie 48 lat i w gry z serii AC gram od 2008 roku, czyli od premiery pierwszej części na PC, więc to nie tak, że starsi gracze nie grają w gry Ubi.

15.07.2026 18:13
4.2
1
odpowiedz
Darek1785
12
Generał

lis22

Miałem właśnie na myśli starszych graczy z mentalnością dzieciaka.

16.07.2026 13:39
4.3
2
odpowiedz
nazgul-r4jdowi3c
3
Pretorianin

Darek nadal nie ma pojęcia o grach. Nowe, nie znałem.

15.07.2026 17:31
5
1
odpowiedz
Jerry_D
85
Senator

Podaliby konkretne przykłady starych i nowych, żeby sobie człowiek porównał, bo tam pobieżnie przejrzałem wątek, ale żadnych konkretów nie widziałem. Bo tak szczerze, to ja z Asasynami kontakt mam ograniczony i z pamięci różnicy między starymi, a nowymi nie zauważę (tyle co pamiętam, to że w oryginalnym Black Flag nigdy żadnych dialogów/scenek nie pomijałem, a w origins jakieś poboczne się zdarzyło, bo klepali japami, żeby klepać, ale wartości w tym nie było).

15.07.2026 17:45
6
odpowiedz
8 odpowiedzi
Assassinek06
124
Generał

Przecież to przygodowe gry akcji. Fabuła, historia to tylko pretekst by mordować kolejnych ludzi. To nie RPG pokroju KCD czy BG3. 😉
To trochę jak Doom. Cały czas robisz to samo, fabuła jest pretekstem i albo ci się to podoba, bo czerpiesz frajdę z rozgrywki albo siedzisz i się denerwujesz jak duxdaro.

15.07.2026 22:29
6.1
odpowiedz
Cothalup
18
Chorąży

Assassinek06 Ale mimo wszystko ta fabuła powinna jakaś być. A jak i nadawać cel Twoim działaniom. I uwaga, nawet doom miał fabułę. Niestety aby ją poznać należało kupić oryginalną grę bo w książeczce była cała fabuła. A w ostatnich asasynach... Cóż... Saper ma lepsza fabułę. Drugie, to jak jest zrealizowana fabuła, ile sie na&$#@&e znajdziek i znaczników na mapie wybijało z immersji. I nie pozwalało się zanurzyć w świat gry tak jakbym tego oczekiwał. Przez co zarzucałem granie, bo ani z tego radości, ani przyjemności.
Trzecie Długość, assassin's Creed 1 sprawdzał się bo był nastawiony na pewny play time, bez jego sztucznego wydłużania.

16.07.2026 14:37
6.2
odpowiedz
Assassinek06
124
Generał

Cothalup Rozegrałem ostatnio Doom The Dark Ages i fabułę ma, napisana na kolanie. Ale to żadna wada. Biegam, strzelam, jest git. Tak było kiedyś w Wilku łapiacym jajka, w tetrisie, w Mario.
Tak naprawdę wszystko zmieniło się przez Wieśka 3. Sandboxy Ubi przemieszały się z RPG z dwóch powodów. Po pierwsze Wiesiek potrzebował wypełniaczy, bo twórcy zrobili wielką pustą mapę, więc rozmydlił fabułę fedexowymi questami a Ubi podłapało fabularyzowane misji od CDP i też zrobiło to byle było, bo tego chcą gracze. Drugi powód to dzieci jutuba, które nie grają w gry, oglądają je jak seriale. Z tym że na jutubie nie ma emocji z gameplayu. Musi być zamiennik - fabuła, historia a najlepiej przekładana przekleństwami. Bo to dzieci lubią oglądać w telefonie.
Na mnie nie działa to, że jak postać w grze poprosi o zabicie wilków czy ludzi to nagle ta czynność nabiera sensu. Albo samo zabijanie sprawia mi frajdę albo nie. I w Assassinach sprawia nieziemską, w szczególności w Shadows, gdzie mam kilka różnych styli rozgrywki pomnożone przez rodzaje broni. Nie potrzebuję pretekstu, by kogoś zabić. Ba, w Ghost od Tsushima po pewnym czasie gry nie chciało mi się robić fedexowych misji pobocznych, bo nie dało się przewinąć podziękowań, które 20 raz brzmiały tak samo i nic nie wnosiły.
No ale jak mówię ja jestem starej daty i pamiętam jak w grach chodziło o GRANIE a nie o fabułę.

post wyedytowany przez Assassinek06 2026-07-16 18:47:59
16.07.2026 20:10
Zdzichsiu
6.3
1
odpowiedz
Zdzichsiu
161
Ziemniak

Assassinek06
historia to tylko pretekst by mordować kolejnych ludzi
I właśnie przez takie podejście mamy popelinę pokroju Shadows. Boże uchowaj od takich fanów.

16.07.2026 20:25
6.4
odpowiedz
Assassinek06
124
Generał

Zdzichsiu Shadows to świetna gra. Najlepszy sandbox dekady z fenomenalnym gameplayem. A do tego piękny i świetnie zoptymalizowany. 🙂

16.07.2026 20:33
Zdzichsiu
6.5
odpowiedz
Zdzichsiu
161
Ziemniak

Assassinek06
Pewnie, najlepszy open world w historii, w lepszego nie grałem.🤣

16.07.2026 20:42
6.6
odpowiedz
Assassinek06
124
Generał

Zdzichsiu Ja grałem. Ale nie w tej dekadzie. Zetknąłem na twoją recenzję Shadows i widzę, że "prawie wbiłeś platynkę". Może po prostu jesteś ofiarą osiągnięć. Zamiast grać tak jak ci pasuje męczysz się pod osiągnięcia. Maksujesz grę aż do znudzenia zamiast grać jak naprawdę lubisz. A może po prostu gra ci się tak spodobała, że prawie ją wymaksowałeś a wstydzisz się przyznać. No chyba, że ci się nie podobała, męczyła ale jesteś masochistą, więc grałeś i grałeś i grałeś. Wbrew sobie. 😉

16.07.2026 20:58
Zdzichsiu
6.7
odpowiedz
Zdzichsiu
161
Ziemniak

Assassinek06
Z sentymentu do serii zaliczyłem Shadows na 100% jak każdą poprzednią część, nawet jeśli była to najgorsza odsłona.

17.07.2026 15:17
6.8
odpowiedz
Assassinek06
124
Generał

Zdzichsiu Czyli masochista. Masakra.

15.07.2026 17:56
7
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
Laszlo88
2
Junior

Problemy serii wzięły się z wciskania go gier lewackich ideologii. Nie z kiepskich dialogów.

16.07.2026 13:40
7.1
4
odpowiedz
nazgul-r4jdowi3c
3
Pretorianin

To jest najmniejszy, o ile w ogóle problem, wyborco konfy.

16.07.2026 23:58
7.2
1
odpowiedz
Laszlo88
2
Junior

nazgul-r4jdowi3c Kolejny głąb który myśli że każdy śmiejący się z durnoty lewackich podludzi to z punktu wyborca jakiejś tam partyjki dla idiotów z drugiej strony barykady.

17.07.2026 06:53
7.3
2
odpowiedz
nazgul-r4jdowi3c
3
Pretorianin

Okej konfiarz się oburzył xD tam są drzwi, wynocha.

post wyedytowany przez nazgul-r4jdowi3c 2026-07-17 06:53:46
17.07.2026 07:17
7.4
1
odpowiedz
Laszlo88
2
Junior

nazgul-r4jdowi3c Ojej gówniarz nie wie co powiedzieć XD zatkało kakao?

15.07.2026 20:51
8
1
odpowiedz
?-?-?-?
160
Last Of The Wilds

Najgorsze dialogi to w Odyssey... masakra, jeszcze tak męczącego czegoś to nie było i nie widziałem. Jeszcze niby z jakimś wyborem jak by to miało być coś znaczącego... lekka żenada. Skip ile sie tylko dało. 😐 a w Valhali im dalej tym gorzej. Też tragicznie.
Ale ooczywiście nie tym ta gra stoi. Tylko można by jakis poziom trzymać albo robić znacznie mniej dialogów, nic nie wnoszących.

post wyedytowany przez ?-?-?-? 2026-07-15 20:54:18
15.07.2026 22:22
9
odpowiedz
Not4u94
6
Legionista

Seria AC skonczyła się na Black flag i nic tego nie zmieni. Poza AC i starym POP gry Ubisoft i zawsze były drętwe...

15.07.2026 22:44
10
odpowiedz
DerFjura
1
Junior

Gram właśnie w Shadows, i niestety dialogi uważam za totalne drewno w porównaniu do takiego Bayeka (GOAT) z Originsa. Shadows spoko, ale jednak zgadzam się z tym postem, że dialogi i emocje w nowszych Assasynach brzmią jakby pisały je Anetki z HRu. Zbyt sztywne i ugrzecznione, przynajmniej moim zdaniem. Naoe fajna postać ale jednak brakuje tutaj jakiejś takiej iskry. Może za bardzo narzekam...

16.07.2026 12:24
marvin92
11
odpowiedz
marvin92
43
Konsul

Przecież było to już widać w początkach Odysei gdzie Markos popisywał się infantylnym poczuciem humoru i nie trzeba było tego remaku by to zauważyć.

16.07.2026 16:32
12
odpowiedz
1 odpowiedź
qorsyn
2
Legionista

Ajajajajaj, a moze nie ? Moze to Ej Aj ? Hahahahahahha, padaka. Zagrajcie moze w coś z granicy 2000, a zagrajcie w cos 2024+. Teraz wszystko jest drewniane, sztuczne, bez emocji. Przypomnijcie soba wrzoda z gothica ( OG ) kiedys kazda postac miala swoj charakter, to byla immersja. Dzisiaj macie eNPeCe tak martwe, ze powinny leżeć a nie stac i rozmawiać

post wyedytowany przez qorsyn 2026-07-16 16:35:17
16.07.2026 16:44
12.1
1
odpowiedz
?-?-?-?
160
Last Of The Wilds

qorsyn Niestety coś w tym jest.
Jednak dawniej większą wagę i uwagę przykładano do tego, gry były bardziej "fabularne" i w głównej mierze stały dialogami, wyborami, interakcjami, charakterem postaci.... teraz to bardziej stawia się na samą rozgrywkę, granie i inne detale, niż teksty/dialogi/dubbingi, może w większości nie mają na to pomysłów i jest bo jest, zależy też od tego jaka jest gra całościowo i jakie jest założenie. Jak jakiś "moloch" to wiadomo jak może być. Z drugiej strony też może i gracze są sobie winni, jakiś tak % graczy, mam wywalone na dialogi i je skipuje by móc tylko grać niż czekać i słuchać.

Niestety też w grach można spotkać NPC który coś tam mówi a nie ma animacji ruchu ustami :/ w kilku grach spotkałem się z tym. Niewiem czy to bug czy po prostu nie dopilnowali tego.

post wyedytowany przez ?-?-?-? 2026-07-16 16:50:53
Forum Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl