Gra gatunkowo absolutnie nie w moim typie, a mimo to się w niej zakochałem. Ta historia to było coś niesamowitego. Pierwsza godzina gry u mnóstwa graczy wywołała już świeczki w oczach, a przecież nie znamy prawie w ogóle bohaterów! To pokazuje jak odpowiednie ujęcia, mimika i muzyka potrafią zrobić robotę. To już dało mi do myślenia, że to będzie świetna przygoda. Później do tych ujęć, mimiki i muzyki w cutscenkach dołączyła genialna fabuła, co sprawiło, że dla mnie to była jazda bez trzymanki.
Jedynie brakowało mi minimapy ale tutaj z pomocą przyszli moderzy.
Całkowicie zasłużone wyróżnienie.