Paapa Essiedu pasuje do tej roli jak siodło do świni. Tu już serio nawet nie chodzi o kolor skóry tylko o ogólną aparycję postaci. Z "cz%rnych" aktorów już prędzej bym widział Jacoba Andersona, który grał w GOT albo Sope Derisu, który przynajmniej wygląda poważnie.
Niestety jak to w obecnych czasach bywa trzeba zrobić szum bo sama zmiana koloru bohatera to zbyt mało.