Ciekawa inicjatywa, jakbym nie miał anemii to bym wsparł xD
Trzeba też wspomnieć o ukrytej minigierce gdzie wampiry piją tę krew, bo było 2,5 a jest teraz 1,5 litra.

Niektóry by chcieli bo mają zdrowie a i tak nie mogą. Kiedyś, jakieś 10 lat temu wystarczyło przyjść rano do punktu krwiodawstwa i wypełnić formularz. Później wprowadzili rejestrację na dzień przed (tylko słyszałem plotki że ten system działał i naprawdę można było się zarejestrować na wolny termin) i dopiero od niedawna jest możliwość rejestracji na tydzień przed, a tak wygląda kalendarz z wolnymi terminami w moim mieście:
Sprawa oddawania krwi to chyba jedyny przypadek gdzie cyfryzacja utrudniła robotę.
To wy macie rejestrację z wyprzedzeniem? U nas jak zlikwidowali punkt stacjonarny, to zaczęli wysyłać autobus na 3 dni co miesiąc. Od paru lat już tylko na 2 dni co 2 miesiące. Wszyscy stoją na zewnątrz i czekają w kolejce. Zimą marzniesz, potem test hemoglobiny wychodzi niepoprawny. Co ciekawe otworzyli potem punkt stacjonarny w sąsiedniej miejscowości, który jest obsługiwany przez tę samą ekipę wyjazdową z krwiobusu.
Ogólnie podejście państwa do krwiodawstwa w Polsce jest żenujące. Oddałem ponad 30 litrów, ale często bardzo ciężko wstrzelić się w odpowiedni termin.
W dodatku przepisy też okazały się kulawe. Za wolne po oddaniu krwi należy się wynagrodzenie na zasadach wynagrodzenia za urlop wypoczynkowy. Ale już np. świadczenia z ustawy dot. funduszu cyberbezpieczeństwa za te dni się nie dostanie, bo ustawa tak została rozpisana, że za każde usprawiedliwione dni nieobecności z wyjątkiem urlopu wypoczynkowego i okolicznościowego świadczenie nie przysługuje. I ustawodawca nie widzi w tym problem, że krwiodawca poświęca dochód oddając krew.
Prawie przypadkowo krew oddałem, bo nagłówek i pierwsze zdanie sugeruje że to klucz do gry Blood of Dawnwalker ?? Polecam przeczytać uważnie, że to klucz do Vampires ??