Czyli głównym ich zajęciem jest rozwijanie no man's sky? Skąd oni mają pieniądze, no man's sky kosztuje grosze tyle lat po premierze i raczej każdy kto miał kupić już kupił.
Widzisz, różnica jest taka, że Hello Games Ltd nie jest nienażartą spółką akcyjną z niezliczoną ilością akcjonariuszy, którzy mają w d... grę i graczy, a liczy sie tylko przychód. Brać 300zł za niedorobioną gierę, a potem trzepać kasę na mikropłatnościach. Hello Games jest niezależne — samodzielnie tworzy i wydaje swoje gry. Może nie potrzebują zdzierać z ludzi i wystarczy im 274,99zł przy tej ilości co sprzedają. Z drugiej strony brak akcjonariuszy to mniej kasy na inwestycje, więc ich nowy projekt będzie robiony wolniej. Ja tam im kibicuje. Po pustych obiecankach, a potem niedowiezieniu gry na premierę udało im się wszystko poprawić i to z nawiązką. VR w tej grze jest super. Cały czas dorzucają nowe rzeczy zupełnie za darmo. Taki ubisoft to za durna skórkę kazałby sobie płacić, a tu całe DLC dają za nic. NIech robią swoje jak chcą i niech efekty są takie jakie mają obecnie, a wszystko będzie OK :D Oddam na nich ten głos w kategorii Owoc Miłości.
W sumie aż sam przeprowadziłem lekki research z ciekawości:
Na samej premierze sprzedali ok. 800 tyś kopii po regularniej cenie - 60 dolarów. To było małe studio, kilkanaście osób, większość pewnie zainwestowali w NMS, pozatrudniali nowe osoby w celu jej rozwijania i teraz pracuje tam ok. 50-60 osób. Postawili wszystko na jedną kartę i to był - jak okazuje się - genialny ruch.
Aktualnie mają sprzedanych ponad 10 milionów egzemplarzy na wszystkich platformach. Wg postu na Reddicie, który odwołuje się do ich sprawozdania finansowego NMS wygenerowało ok. 40 milionów funtów przychodu w SAMYM 2022. W 2021 było to 27 milionów funtów. Także pewnie gra nadal generuje jakieś milionowe zyski, a nowi gracze cały czas pojawiają się (nie zapominajmy, że przecież od daty wydania, czyli prawie 10 lat ciągle pojawiają się młodzi gracze z gen alphy, a to nie jest tak jak kiedyś w Polsce, że mało kto miał komputer). Obstawiam, że prędzej czy później w końcu zaczną wydawać jakieś płatne DLC, a to może wygenerować spokojnie kilkadziesiąt milionów funtów w parę dni. Teraz już wiadomo dlaczego nadal skupiają sie na NMS :)
Do tego w 2021 wydali jakąś małą puzzle gierkę, a na Steamie ma tylko same pozytywne opinie (15k opinii) więc z tego też parę baniek wyciągneli.
Na samym tylko Steam DB widnieje, że gre może mieć nawet 16 milionów kont. Minęło 9 lat od premiery, niech średnio mają 10$ (wątpliwe, żeby było w rzeczywistości tak mało) za kopię po prowizjach i podatkach czyli rocznie średnio sprzedać mogli 1,7 mln sztuk czyli 17 mln dolarów. To jest mało na utrzymywanie i rozwój gry? :) A jeszcze inne platformy, może jakiś merch...
Oni nie dość, że mają hajs na rozwój to jeszcze muszą mieć niezły pitos odłożony na tą nową gierkę. Wcale bym się nie zdziwił, że wolno z nią procedują bo nie chcą robić konkurencji NMSowi, a nie że mają krucho z sianem.
A dla jasności. Przykładowe 17 mln dolarów rocznie hajsu w kasie to prawie 2mln $ miesięcznie do wydania. Przy 50 pracownikach to daje 28 000 $ miesięcznie brutto. Oczywiście są inne koszty ale są też inne źródła przychodu w postaci innych platform.
PS. w internecie można znaleźć artykuły z 2025 roku mówiące o sprzedaży na poziomie "powyżej 10 mln" natomiast jest to dana z raportu z 2022.
DLC nie będzie. Oni wydadli już masę DLC, tylko się nie nazywało DLC tylko patch, i było za free.
Sporo technologii, którą wprowadzają do NMS będzie używana w LNF, więc teraz robią i 'testują' praktycznie to co będzie w nowej grze.
Na samej premierze sprzedali ok. 800 tyś kopii po regularniej cenie - 60 dolarów.
Tak, ale sporo z nich wróciło do studia, bo odstawili taką fuszerkę, że głowa mała. Wielu graczy poczuło się oszukanych otrzymując tak niedorobiony produkt i zwroty były masowe. Chwała im jednak za to, że nie zostawili klientów na lodzie, tylko wzięli się za naprawianie NMS i teraz jest to naprawdę fajna produkcja, mimo że jeszcze przez dłuższy czas były problemy z optymalizacją i pojawiały się spore spadki płynności.
Mogliby zrobić cz.2 z realistyczna grafiką i dużą fabułą. Szkielet gry neich zostanie. BYłby kozak.
Ta chinska gra ma z 10 lat albo wiecej choć na początku była masakra to po kilku paczach i latach wyszło dobre dzieło jal czytałem i do tego ciągle przy niej coś robią nie źle.
Gra niezła, ale ma ten problem, że po tygodniu czy dwóch grania zaczyna nudzić. Być może to mój problem gdyż w ciągu ostatnich kilku lat coraz więcej taki tytułów znajduję.