No i super, czas na reset. Pracownicy niech zakładają małe studia i niech tłuką dobre gry bez głupich prezesów nad sobą. Szkoda tylko dużych IP bo pewnie korpo się ich nie pozbędzie i do końca świata będą robić średniaki albo kiepskie gry. Ja już od dawna nie gram w gry AAA, tylko AA i indyki, w takich grach jeszcze widać że deweloperom sie chce, a i cena nie jest z kosmosu. Oczywiście są wyjątki takie jak Crimson Desert i mam nadzieje że cały czas jeszcze CDP RED.
Ale czy to na pewno tylko problem kierownictwa, a nie również podwładnych, którzy zamiast górze wyjaśnić potencjalne zagrożenia i konserwacje, udaje zachwyt utwierdzając ją w przekonaniu, że to dobra droga?
jak ktoś grał w destiny wystarczająco długo to widział jak bungie się stacza. hive, vex i darkness to był pikuś przy tym jakim villanem marki był eververse. drzwi w quescie zbugowane przez tydzień? nie ma problemu, zdarza się! sklep z mtx nie działa? sprawa dostaje priorytet i jest rozwiązana w przeciągu kilku godzin. pomimo spędzenia 5k+ godzin w destiny2 wcale mi nie szkoda tego co stało się z tą marką i bungie. zasłużyli sobie na to. a najgorsze w tym jest to, że wcale tak nie musiało być.