Ach, pamiętam, że ten poziom pokonał mnie, gdy byłem kilkuletnim (6-8 lat) szkrabem oraz kilka lat temu, gdy jako dwudziestoparolatek odświeżałem sobie jedną z najfajniejszych gier dzieciństwa. Nie lubię sięgać do solucji, a nie zależało mi na tyle by, żeby to robić, więc odpuściłem próby wydostania się z tych kanałów. Do tego momentu gierka nadal miodna, a jak dalej to nie wiem heh
Poziom z dema ukończyłem chyba że 100 razy, dopiero z 10 lat później dorwałem pełna wersję. Nawet nie wiedziałem że będzie jakiś remaster. Z chęcią zagram.
Cóż, wszystko zależy, czy gra ma być zbiorem memów, czy zbiorem wyzwań...
Dodatkowo kiedyś się nie cackano; w grach i generalnie. Dlatego część się załamywała, ale ogólny poziom był wyższy... Teraz każdy ciągle potrzebuje wsparcia i pudełka chusteczek...