ObiŁan Głównie przez stan techniczny. Na dwóch różnych zestawach miałem (do tej pory niewyjaśnione) zaburzone działanie, więc przez te 90 godzin się nieźle męczyłem i ostatecznie nawet nie dokończyłem wszystkich poboczniaków. Poza tym, takiej czystej frajdy, to dostarczało mi tu jedynie chodzenie podczas burzy po lasach 😅