Za mną pięć odcinków i póki co to dla mnie chyba najsłabszy serial Flanagana (nie licząc The Midnight Club, którego nie widziałem). Ogląda się to w porządku, ale to dużo lepsza teen drama niż horror. Ogólnie mam wrażenie, że bez tych wątków nadprzyrodzonych serial spokojnie by się obył. Zobaczymy czy tak będzie do końca.