Niech Amazon lepiej uważa, takie rzeczy mogą się spodobać fandomowi, a nie szerszej publiczności...
Albo jestem za stary, albo ten film jest przeciętny. Za dzieciaka byłem fanem He-Mana. Fajnie porobione, odwzorowane, ale zaraz glupawe. Nie czuć w ogóle siły bohatera.
He-man sam w sobie był kiczowaty balansujący na granicy absurdu, ale miał swój klimat.
To co Amazon tutaj odwalił , nawet nie można znaleźć kulturalnych słów by to opisać. Przy tym produkcja z Lungrenem to film oskarowy 😅
Rozwalają mnie te artykuły, że jakis film odniósł sukces w streamingu. No kurde. Mam wykupioną usługę, wszystko już obejrzałem i wrzucają nowy film. To go oglądam. Proste. Żadnego sukcesu tu nie widzę. Co, mam nie patrzeć? Mam to za darmo to z nudów wieczorem obejrzę. Nie musze nic robić, tylko włączyć tv.