Ta gra jest tworzona przez studio które zostało stworzone w zeszłym roku, więc premiera tej gry to najwcześniej 2030 rok, do tego czasu to ta gra może być 3 razy anulowana
„Pełna immersja”
IMO:
Pod warunkiem że będzie się dało się spersonalizować tworzoną postać.
Jak przy braku wyboru będzie tylko baba, to nie ma mowy o imersji, bo nie potrafię się wczuć w babę, i wybija mnie z imersji granie babami.
Mam obawy, że ten twór idzie w kierunku action rpg niż rasowego rpg. Czyli wywalenie statystyk (bo cyferki trudna rzecz), symplifikacja ekwipunku i pewnie wyrzucenie systemu dnd z którego kotory korzystały. Pauza też pewnie odejdzie do lamusa.
Dostaniemy takie pseudo rpg z jakimiś wyborami w świecie star wars i to tyle. Obym się srogo mylił ;D
A ja mam nadzieję na właśnie taką grę :). Mniej cyferek, a więcej wyborów i "branching narratives".
Tak dokładnie to KotOR-y korzystały z sytemu Star Wars d20, nie z D&D. Wydawcą było Wizards of the Coast, bazą d20, więc podobieństw było sporo. Adaptacja wprowadziła nieco uproszczeń - m.in. moce w RPG rozwijało się i stosowało jak umiejętności, a w KotOR kupujesz jak stopniowane atuty. Moce w SW d20 zużywały po prostu vitality, bo nie było punktów mocy, jak w KotOR. W oryginale była jedna klasa jedi, w revised core rozbili ją na dwie, Bioware dodało sobie trzecią - sentinela. W pierwowzorze klasy jedi różniły się też liczbą dodatkowych kostek obrażeń przy atakach mieczem świetlnym.
Chyba potwierdzone, że FotOR będzie action RPG. Nie znam żadnego action RPG, który miałby jakieś rozbudowane zaplecze statystyk itp, ale nie samą walką człowiek żyje. Może dadzą jakieś mechaniczne przełożenie umiejętności na dialogi - jak chociażby ostatnio w Outer Worlds 2. Chociaż prawdę mówiąc w to wątpię.
A ja zawsze marzyłem o połączeniu systemu walki z Jedi Knight: Jedi Academy z gatunkiem RPG. Tak jak uwielbiam fabułę i dialogi w KotOR tak ten combat zestarzał się okrutnie źle.