Mając takie marki w swoim portfelu jakie ma Ubisoft, to do zarządzania tym powinna wystarczyć stara, ślepa i garbata koza. Na pewno lepiej by sobie poradziła od tych śmiesznych prezesików, nie mających bladego pojęcia o grach.
ogromnej transakcji opiewającej na 55 milionów dolarów to chyba nie taka ogromna ta transakcja :) Raczej 55 miliardów.
Chińczycy mądry naród. Skupują firmy produkujące gry, ponieważ wiedzą, że za ich pośrednictwem można wywierać wpływ na postawy ludzi, podobnie jak za pośrednictwem kina, telewizji lub mediów społecznościowych.
Tylko trzeba to robić subtelniej niż ostatnio robiono to na zachodzie? No cóż, Chińczycy pod tym względem też jakoś nie kojarzą mi się z subtelnością...
Duzo mozna zarzucac Tencentowi, ale generalnie nie wchodza studiom z butami. Gra wypuszczana na chinskie rynki rzadzi sie swoimi prawami. No i zawsze tak bylo, ze zachodnie gry musialy sie dostosowywac do Chinskich praw i przepisow i chniejszej cenzury. No, ale to naprawde duzy rynek wiec nawet firmy, ktore nie maja udzialu chinskiego same z siebie sie dostosowaly. Ba, EVE Online CCP musialo uruchomic osobny serwer dla chinczykow. Malo tego musialo stworzyc spolke z chinskim podmiotem bo inaczej nie dostali by pozwolenia. Co ciekawe gracze zachodni dzieki vpn i dowodow chinskiemu tez grali na tych serwerach. To bylo ciekawe czytajac porowania. Chinczycy mieli totalnie inne podjescie do gry. Tam sie porobily mega sojusze z ogromnymi ilosciami graczy, ktore bardziej skupione byly na budowie niz na wojnach.
ps. Czyli nadal Ubisoft nie opublikowal swoich wynikow swoim akcjonariuszom. PS topic jaki zalozylem kilka dni temu . Tez najwiekszym podejrzeniem calej tej sytuacji wsrod ludzi w temacie byla sprzedac studia.
https://www.gry-online.pl/forum/czyzby-koniec-ubisoftu-jaki-znamy/z1100d81c