cytując co niektórych, "pewnie ukradli jakie ys bardziej zaawansowanemu technologicznie państwu".
Opis jak z sci-fi a to po prostu wirówka generująca ogromną siłę odśrodkową, wiele to nie ma wspólnego z grawitacją która jest oparta na masie a tym bardziej czasem i przestrzenią
Dokładnie. Na tej samej zasadzie "Popularne" (papieroski) to też wehikuł czasu bo przyśpieszają ewentualne komplikacje płucne...
Co gorsza, poza zwykłym clikbait'em propaguje naukową nieprawdę - bo wirówki teoretycznie (bo fizyczna osiągalność to inne zagadnienie) mogą dosłownie wpływać na grawitacje, jak zresztą wszystko co ma masę i/albo się porusza (a układy pokroju wirówki są dodatkowo ciekawym i raczej skomplikowanym zagadnieniem).
TL;DR: Szerzenie głupoty przez autora, czy to ze względu na swoją własną, czy z złej woli / złośliwości.

Sportów nie widziałem od wieków w sklepach i wcześniej w kioskach (gdy kioski jeszcze istniały).
https://www.esa.int/Science_Exploration/Human_and_Robotic_Exploration/Research/Hypergravity
Osoby starsze maja coraz wieksze problemy z przyswajaniem informacji. W artykule napisano:
Tym samym pobiła dotychczasowy rekord podobnej maszyny wybudowanej na potrzeby armii Stanów Zjednoczonych (różnica wynosi 1200 g-t do 1900 g-t).
Po czym podajesz linka do technologii "ukradzionej przez chinczykow"
Gdzie Podana przez ciebie wirowka generuje 20g-t
Domyslam sie ze chinczycy wzieli i po prostu wsadzili szybszy silnik....
Nie wiem jak to skomentowac.
Trochę się pogubiłeś gościu w tych swoich błyskotliwych dygresjach, jak zwykle zresztą.
Spróbuję ci to po Chińsku ułożyć jeszcze raz.
trumpf: "pewnie ukradli jakie ys bardziej zaawansowanemu technologicznie państwu"
Soulcatcher: "oczywiście że tak, mogę ci nawet wskazać skąd"
trumpf: "Osoby starsze maja coraz wieksze problemy z przyswajaniem informacji"
Ano masz wyraźnie poważne problemy z przyswajaniem informacji.
Przecież nie napisałem że ukradli tą konkretną maszynę i wsadzili do niej szybszy silnik, co zasugerowałeś.
Zapewne ukradli technologię. Piszę "zapewne" bo ich za rękę nie złapałem.
Ale biorąc pod uwagę ile innych technologii przejęli z zachodu tu pewnie będzie tak samo.
A potem na bazie tej technologii zrobili swoją wersję.
Ja jako "osoba starsza" pamiętam jak w latach 80, Chińskie delegacje przyjeżdżały masowo nawet do Polski, która była dosyć zacofana jak na Europę w tamtych czasach i kupowały wszystko jak leciało, każdą maszynę, całe linie produkcyjne, całe fabryki, tylko po to żeby spakować to do skrzyń zawieść do Chin i tam rozebrać na części i zrobić swoja wersję. Przysyłali tu swoich studentów na wszystkie kierunki studiów tylko po to żeby skopiowali wszystkie skrypty i podręczniki.
Tak, jeszcze w latach 80 Chiny były krajem biedy, ryżu i rowerzystów. Od tego czasu wykonały wielki skok technologiczny i gospodarczy, teraz są potęgą. Ale u podstaw tego wszystkiego są technologie z zachodu i USA.
a u podstaw technologii USA i innych zachodnich panstw jest jedwabny szlak, papier, druk, proch, i porcelana.
"u podstaw technologii" jest wykorzystanie narzędzi kamiennych w Afryce jakieś 3 miliony lat temu, nawet to Chińczycy zakosili. A tak na serio to rewolucja przemysłowa dająca podstawy nowoczesnej technologii to Anglia i Szkocja w XVIII wieku i to jest powód dlaczego zachód na długie lata odskoczył reszcie świata.
Od tego czasu wykonały wielki skok technologiczny i gospodarczy, teraz są potęgą. Ale u podstaw tego wszystkiego są technologie z zachodu i USA.
I chyba w zasadzie w historii nowożytnej nie wygenerowali w Chinach wielu (a pewnie w zasadzie to w ogóle) pomysłów lub innowacji, które mogliby eksportować. Nawet dzisiejsza technologia, którą eksportują, to warianty (często okrojone) produktów oryginalnie wymyślonych przez firmy zachodnie, japońskie, albo koreańskie.
A twierdzenia w samym artykule to głupoty. W przypadku np. zapór czy mostów w perspektywnie kilkudziesięcioletniej problemy są głównie dwa:
- Występowanie zjawisk o charakterze zmiennym, oddziałujących na konstrukcję - poziom wody, obciążenie wiatrem, oddziaływania sejsmiczne; szczególnie w zakresach niskich prawdopodobieństw występowania.
- Trwałość i degradacja materiałów - to zależy od czynników głównie ekspozycji środowiskowej i reakcji chemicznych, czy nawet zmian sezonowych (zmiany temperatury w cyklach rocznych przez 100 lat), zwiększona grawitacja niczego tu nie przyspieszy.
co nie zmienia faktu ze np, srednie IQ jest najwyzsze wlasnie w azji, kult nauki/wiedzy jest najwiekszy w azji, stopien wzrostu technologicznego GII rosnie, a chinczycy w chwili obecnej patentuja najwiecej rozwiazan technologicznych na swiecie.
i nie mowimy tu o chinach a o azji, gdzie korea i japonia odgrywaja rowniez znaczna role.
to jest taka sama sytuacja jak z zuckerbergiem i reszta, nie ma znaczenia kto zrobi cos pierwszy, wazne jest kto zrobi to dobrze i jest w stanie sprzedac.
Popierdywanie zachodu, ze sa innowacyjni etc. bedzie mozna sobie wsadzic w cztery.
Co z tego ze BMW robi fajne auta, ktore sa drogie, dodatkowe funkcje trzeba bedzie dokupic w abonamencie a serwis bedzie ograniczony do autoryzowanych jednostek, kiedy chinczyk zrobi taniej i wszystkie "dodatkowe" funkcje sa w standardzie, a serwis... no coz dopiero sie rozwija.
Mozesz nie lubic chinczykow ale nie mozna im zarzucic ze nie sa pracowici, w sumie mozna idealnie posluzyc sie analogia US, ktore przeciez mialy dokladnie nic, bo wszystko zabrali z europy, po czym ja przegonili. Historia sie powtarza.
teraz doczytalem ze azja odpowiada za 70% patentow w chwili obecnej,
co nie zmienia faktu ze np, srednie IQ jest najwyzsze wlasnie w azji, kult nauki/wiedzy jest najwiekszy w azji
Zgoda, tylko Azja to nie same Chiny. Po drugie, wielu tych ludzi z wysokim AI i kultem nauki emigruje i idzie na zachodnie uczelnie, po czym rozpoczyna pracę w zachodnich korporacjach. Chiny właściwie mają marginalną imigrację, więc nie przyciągają talentów ze świata, mogą jedynie bazować na puli talentów swojej starzejącej się populacji.
a chinczycy w chwili obecnej patentuja najwiecej rozwiazan technologicznych na swiecie
Patent =/= innowacja
Podobnie Chińczycy przodują w produkcji artykułów naukowych w czasopismach uznanych wydawnictw. Problem w tym, że większość tych artykułów jest pisana tylko w celu napisania artykułu i zdobycia "punktów" pozwalających awansować na uczelni. W Polsce poszliśmy w tym samym kierunku rozwoju nauki, tylko u nas jest większa bieda, więc tego tak nie widać.
Popierdywanie zachodu, ze sa innowacyjni etc. bedzie mozna sobie wsadzic w cztery.
Generalnie zgoda, ale też trzeba pamiętać, że US (nie cały zachód) ma najlepiej rozwinięte środowisko do generowania startupów i ich wzrostu. Chiny miały do tego potencjał, ale potem Xi zaczął brać wszystkich za twarz, bo partia musi mieć nad wszystkim kontrolę.
Mozesz nie lubic chinczykow ale nie mozna im zarzucic ze nie sa pracowici, w sumie mozna idealnie posluzyc sie analogia US, ktore przeciez mialy dokladnie nic, bo wszystko zabrali z europy, po czym ja przegonili. Historia sie powtarza.
Tak, ale płacą za to cenę. Kult nauki i pracy doprowadził do katastrofalnej demografii, która rozłoży Chiny w perspektywnie nabliższych dekad, chyba że obstawienie inwestycji w AI i automatyzację przyniesie spodziewane skutki. USA w dłuższej perspektywie wygrywają.
teraz doczytalem ze azja odpowiada za 70% patentow w chwili obecnej,
Pytanie za ile z tych patentów ktoś jest gotów zapłacić? Pewnie 99% z nich (na zachodzie pewnie z 95%) to makulatura.
Zgoda, tylko Azja to nie same Chiny. Po drugie, wielu tych ludzi z wysokim AI i kultem nauki emigruje i idzie na zachodnie uczelnie
Chiny przyciagaja coraz wiecej talentow ze swiata, konkuruja tutaj z arabia saudyjska ktora tez ma niedobor profesjjonalistow.
Chiny sa w czworce najwyzszych IQ na swiecie, a biorac pod uwage ich liczebnosc to maja bardzo wysokie przelozenie, duzo wyzsze niz teoretycznie "lepsza" - o cale pol punkta Japonia
Tak, ale płacą za to cenę. Kult nauki i pracy doprowadził do katastrofalnej demografii
Nie zgodze sie, demografia to raczej pochodna hedonizmu, i dobrobytu ()no i polityki dem z lat przed 2000), to samo stalo sie w krajach zachodnich, im bardziej komfortowo sie zyje tym mniejsze parcie na rozmnazanie.
Moim zdaniem Indie (nie Pakistan i pochodne) maja jeszcze wiekszego fiola na punkcie nauki a demografia tam jest najwyzsza na swiecie. Jasne demografia jest najwyzsza tam gdzie jest najbiedniej ale to z kolei kloci sie z teza ze "Chinach jest biednie" bo wlasnie Chiny, Korea, Japonia maja najwiekszy problem z demografia wlasnie.