David Gaider niestety od dość dawna nie napisał już dobrego scenariusza. Może kwestia tego, że nie miał już dobrych gier i środowiska, w których mógłby się spełnić, ale też Torment to jednak głównie dziecko Chrisa Avellone. Gra stoi scenariuszem i mniej typowym podejściem do RPGów i settingiem. Gaidera gry lubię i to bardzo, BG2 miało bardzo dobry scenariusz, ale też było bardzo inną grą od PT. Nie brzmi to jakby mieli wtedy ekipę, która dobrze rozumiała co trzeba na dobrą kontynuację i pewnie bardziej chcieli jechać na renomie marki.
Cóż, wątpię żeby Beamdog podołał z zrobieniem kontynuacji Planescape, dobrze moim zdaniem że nie znalazł się nikt, kto by wyłozył hajs.