Grałem wiele lat w World of Tanks, rozegrałem ponad 32 500 bitew w samych randomach. Odradzam wchodzenie w jakiekolwiek gry od WarGaming. Jestem pewny że HEAT będzie jak WoT. Zacznie się fajnie - ale bardzo szybko poczujecie rosnącą presję na płacenie.
Taki fortnajt w świecie czołgów, a sam fortnajt jeśli ktoś nie wie to obecnie leci tylko w dół z populacją aktywnych graczy także wnioski wyciągnijcie sami ;)
Zresztą sam WoT to też już taki p2w że szkoda to kijem szturchać.
Są lepsze gry, lepsze firmy, o tej czas zapomnieć.
Powiem nawet więcej, to będzie tylko postępować bo jak prezes ma do wyboru oddać jedno lambo (z tych 10 co ma) lub zacząć golić bardziej tych co jeszcze zostali... no to chyba wiadomo co wybierze.
A że ludzie barany i dają się golić no to kto by nie skorzystał.
Tyle że jak wiadomo taka sytuacja wiecznie trwać nie będzie a jak już ludzie się obudzą no to będzie za późno na jakiekolwiek refleksje.
Dokładnie, WG doskonale wie, że WoT jest już martwe i wyciska frajerów jak cytrynę. Przykładem są chociażby pojawiające się co chwila paczki, które ostatnio stały się nawet kilkupoziomowe. W tej chwili wieczorami na wszystkich europejskich serwerach jest maksymalnie 60 tys. osób, a jeśli odliczyć od tego standardowe kilkadziesiąt % botów WG, to zostaje bardzo mało ludzi. Nie pomogło nawet wpuszczenie na serwery UE graczy z Rosji, Ukrainy oraz Białorusi, bo jak widać nie zatrzymało to spadku populacji graczy.