Projekty poziomów to dla mnie najsilniejsza zaleta gier assassin's creed. A Ubisoft zwalnia pracownika z 13 letnim doświadczeniem, bo ten miał czelność skrytykować politykę firmy. Widzę że w Ubisoft wolność słowa sięga tylko tak daleko, dopóki mówi się o nich dobrze.
Póki kancerogenni Guillemotowie siedzą za sterami, póty nic się tam nie zmieni na lepsze.
To lepiej by było, gdyby przejął ich Tencent z planem 100% gier usług? Albo Microsoft, który po kilku cichych latach zacząłby zamykać studia i likwidować serie gier, których nie rozumie (czyli w zasadzie większość)? Ubisoft jest, jaki jest, ale wśród swojej konkurencji wcale nie wypada najgorzej. Co swoją drogą, niezbyt dobrze świadczy o całej branży.
Zwolnić taki potencjał to jak samemu stworzyc konkurencje ktora wie o was wszystko.Powodzenia UBI