Hold your horses. Wszystko fajnie, tylko że ten przewód aby mógł przesłać taką moc za taką niską cenę został zredukowany do USB 2.0, czyli max 480 mb/s. Jeśli ktoś nie zamierza przesyłać nim danych to spoko, inaczej średniowiecze.
Spokojnie można znaleźć przewody z USB 3.2. i tą samą mocą jednakże droższe.
Dzięki, ale nie jestem pewien czy co niektórzy nie pomyślą, że to gejowe :( umówmy się, że dasz przytulasa w tajemnicy, o.
Szkoda ze autor nie ma bladego pojecia co poleca. A za 18 zł poleca ludziom ryzyko pozaru lub uszkodzenia sprzetu bo kabel juz przy poborze 80w grzeje sie dosyc solidnie na wtyczce... ale chu# tam wazne ze jest tekst na stronę i byle o czyms napisać... dno
Przeczytalem w tytule newsa "kibel" zamiast "kabel" i juz bylem w 240watowej Valhalli, jednak czar szybko prysl. 💩💩💩