Z ładowarkami wyposażonymi w kilka portów wiąże się jeden zasadniczy problem, o którym mało który producent raczy wspomnieć na opakowaniu. Każdy chwali się maksymalną mocą na pojedynczym porcie. Przecież ładowarka ma po to kilka gniazd, aby ładować parę urządzeń jednocześnie.
Problem polega na tym, że gdy podłączymy kilka urządzeń na raz, ładowarka potrafi drastycznie obniżyć napięcie na wszystkich portach do najniższego wspólnego poziomu lub dostosować moc ładowania do najwolniejszego z podłączonych urządzeń. Wynika to z oszczędności konstrukcyjnych – wiele ładowarek posiada tylko jeden wspólny kontroler napięcia na kilka portów. Gdy podłączysz jednocześnie wymagającego laptopa i zwykłe słuchawki, kontroler (aby nie spalić delikatniejszego sprzętu) zresetuje połączenie i zetnie napięcie..