Win11 (po Win10) to już całkiem spyware, a dopiero później system operacyjny.
Ciekawe jak dalej pójdą ze zbieraniem danych o użytkownikach i śledzeniem tego co się robi na kompie przy okazji następnego systemu:)
A pójdą, bo mają mega monopol.
To chyba najgorsza funkcja od razu po pasku dolnym. Jak wkurwia człowieka kiedy szybciej jest nacisnąć WIN + R niż cokolwiek wyszukać. Zwykłe CMD na wolnych kompach potrafiło się szukać 5 min... szału szło dostać. Ile potrzeba było 10 lat na taką zmianę? Powinni tam wszystkich spalić na stosach za to.