Keanu Reeves nie jest jakimś wybitnym aktorem (mam nawet obawy, aby nazwać go "dobrym"), ale i tak biorę w ciemno wszystko, w czym się pojawi.
Keanu jest dobrym rzemieślnikiem i do tego fantastycznym człowiekiem. Na ironię, wszystkie moje ulubione filmy w których był obsadzany tkj. Na fali, Dracula, Mały Budda, Johnny Mnemonic i Adwokat diabła przypadają na lata dziewięćdziesiąte. Po 2000 to tak naprawdę Constantine, 47 roninów i później dopiero Matrixy i Wick.
wyścigiem zbrojeń w dziecinie technologii”.
hehehehe
Myślałem że ten gość ma co do opowiedzenia a tu nic tylko bieganie z pistoletem. Pusty łeb.