Dlatego zatrudnił mafię geriatryczną do obsady? Bo brakowało pieniędzy na młodszych aktorów?
Matko, ale ten film to jest padaka... Starałem się wytrwać, bo lubię Cate Blanchett, ale im dalej, tym gorzej. Dialogi dramatyczne, całość robiona tak na siłę "żeby było zabawnie", że się odechciewa. Porażka, a szkoda, bo materiał na fajne kino jest.