T2 jest uznawany za jeden z nielicznych przypadkow gdzie kontynuacja jest lepsza od pierwowzoru
Te 2 ostatnie to raczej głównie mój gust. Mało kto przepada za 2gim Indianą.
Jeden z lepszych horrorów/slaszerów - owszem. Jeden z lepszych SF? Edyta, w życiu.
Super, mam nadzieję, że to wersja z nieśmiertelnym tłumaczeniem "oh, fuck" na "o, jasny gwint!".