Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do gry: Iron Blight

Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz
12.10.2026 01:32
Drenz
1
odpowiedz
Drenz
53
Senator
Image
8.0
PC

Survival horrorów FPS z zombie wychodzi niemało. Większość z nich pozostawia wiele do życzenia, ale od czasu do czasu trafi się przyzwoity, niszowy projekt. I takowym jest Iron Blight. Twórcy nie wymyślają koła na nowo. W grze przede wszystkim rozwalamy zombiaków, które wyległy na ulice postsowieckiego miasteczka. Naszym celem jest powrót do ukochanej żony.

Gra w sumie dzieli się na dwie części. W pierwszej, po krótkim, domowym wstępie, rozpoczynamy właściwą rozgrywkę w akademiku i jego okolicach. W drugiej części akcja przenosi się na ulice miasteczka, w którym odwiedzimy wiele miejscówek, w tym ostatnie piętra bloku z wielkiej płyty. Oba miejsca eksplorujemy w poszukiwaniu rzeczy, które pozwolą nam się wydostać, by ostatecznie dotrzeć do żony. Jednak na drodze będą stać nam złaknione krwi zombie. Jest ich kilka rodzajów. Są poruszające się wolno, są i szybkie jak i takie z już rozwaloną do połowy głową, na których sprawdza się większy kaliber, są tez takie, które plują kwasem. Mamy kilku mini-bossów a najciekawszym przeciwnikiem okazał się gopnik, czyli taki kucający rusek w dresie. Atakuje z wyskoku i raz mnie nawet przestraszył. Strzelać będziemy również do żołnierzy.

Arsenał prezentuje się całkiem w porządku. W trakcie rozgrywki będziemy podnosić różną broń, od zwykłego pistoletu, przez strzelbę, czy rewolwer, po mocniejsze karabinki. Do każdego zbieramy konkretna amunicję oraz ulepszenia w postaci np. laserowego celownika, tłumika itp. Poza tym na zombiaków możemy ruszyć z metalową rurką lub saperką (ale te przedmioty akurat się z czasem psują). Wszystkiego jednak nie będziemy tarmosić, bo plecak ma swoje ograniczenia. Oprócz broni i naboi nosimy w nim również jedzenie i lekarstwa, które przywracają nam zdrowie. Na wyższych poziomach trudności (albo w ustawieniach na starcie rozgrywki) jeśli trafi nas plujący zombiak, to infekcji możemy się pozbyć tylko przez zażycie lekarstw lub wypicie wódki, która tez jest dostępna (przez chwilę jesteśmy pijani). Oprócz tego w plecaku mamy kieszeń na narzędzie, których używamy do otwierania drzwi, przeszkód itp. A także notatki. By skorzystać z ekwipunku musimy mieć co nieco miejsca na otworzenie plecaka, z którego następnie wybieramy odpowiedni przedmiot. Fajnie, bo wymusza na graczu nieco czujności. Dodam jeszcze, że broń czasami się zacina, co dodaje odrobine realistycznego smaczku. Ładowanie naboi też jest zrobione miło dla oka.

Ogólnie bawiłem się świetnie przy Iron Blight. Widać włożone tu serducho. Gra jest na tym poziomie jakości jak chociażby Nightmare of Decay, czy Dead Beacon, ale nie ogranicza się wyłącznie do jednej rezydencji i okolic. Nie ma też wielu łamigłówek (te, które się pojawiają są banalne), gra skupia się na eksploracji w poszukiwaniu zasobów i rozwałce. Na początku gry możemy tez sami wybrać dodatkowe utrudnienia oraz poziom trudności. Gra śmiga bez jakichkolwiek problemów. Grafika stylizowana na taką sprzed dwóch dekad. Jest nieco uboga dźwiękowo, ale to w sumie jedyny zarzut (no i w sumie zakończenie). Ogólnie klimacik jest. Spokojnie wystarczy na 3 godziny a jeśli chcemy zajrzeć w każdy kąt to trzeba dodać z minimum godzinę. Za te pieniądze (Steam) zdecydowanie warto.

post wyedytowany przez Drenz 2026-10-12 01:35:59
Forum Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl