BlackTone czyli też uważasz, że Sony dało ciała na całej linii? Bo przecież ten pracownik nie działa na własną rękę, tylko został zatrudniony przez Sony, które ewidentnie olało bezpieczeństwo danych swoich klientów.
"oraz numeru transakcji, który znalazł na zrzucie ekranu opublikowanym przez dziennikarza w 2023 r" - nie da się tego inaczej skomentować niż to że ten dziennikarz to debil, o ile wysyłanie swojego nicku (nawet publicznie, sam też to robię czy to ze steam czy psn etc.) nie uważam za groźne, tak numer karty czy tranzakcji już tak.
"oraz numeru transakcji, który znalazł na zrzucie ekranu opublikowanym przez dziennikarza w 2023 r" - nie da się tego inaczej skomentować niż to że ten dziennikarz to debil, o ile wysyłanie swojego nicku (nawet publicznie, sam też to robię czy to ze steam czy psn etc.) nie uważam za groźne
Numer transakcji nie jest ani informacją tajną ani poufną i nie jest obowiązkiem użytkownika latać jak poj* i próbować go ukrywać wszędzie gdzie tylko publikujący zdecyduje się go o publikować, co ci zazwyczaj robią na lewi i prawo BO NIE JEST TO INFORMACJA SŁUŻĄCA DO AUTORYZACJI KLIENTA!
tak numer karty czy tranzakcji już tak.
Przecież nie było numeru karty. Tylko ostatnie cyfry, a jest to coś czego nie ukrywają nawet dostawcy z racji tego, że sama w sobie ta informacja jest bezwartościowa, a raczej: powinna być bezwartościowa. Jest to dosłowny przykład autoryzacji "na tzw. gębę", bo to jest ta cześć informacji karty która jest prezentowana wszędzie w celu identyfikacji którą potem potwierdzasz autoryzacją pozostałymi, już tajnymi, cyferkami...