Jezus Maria, zachęcony tym jak siadło mi AC Mirage pomimo krytyki w sieci, kupiłem sobie AC Shadows i... na razie tragedia. Trafnie napisał recenzent GOL-a, że gra się jak w pierwsze Fable, gdzie w lesie były wycięte korytarze (tylko, że w Fable grało się znacznie ciekawiej). Może się jeszcze rozkręci, ale...
Może się jeszcze rozkręci, ale...
Też na początku miałem mieszane odczucia. Ale w moim przypadku... rozkręciło się. Otwarty świat jest tutaj niesamowity, a skradanie się i walka Naoe - IMHO najlepsze w serii. Piętą Achillesową jest, niestety, fabuła. Choć wątek Yasuke - całkiem, całkiem.
A moja lista wyglądałaby inaczej:
S - Unity
A - Black Flag, Origins, Revelations, Odyseja
B - AC II, Brotherhood, Shadows
C - Valhalla
D - Syndicate, AC
Nie grałem w AC III i Mirage.
To na pewno (dla mnie) jedna z najlepszych serii growych. Tysiące godzin dobrej rozrywki. Nawet w gry z kategorii "C" i "D" warto tutaj zagrać.
Może to okulary nostalgii, ale "Unity" zrobiło na mnie dawno temu fantastyczne wrażenie. Tłumy, Paryż, rewolucja, wspaniałe oświetlenie, wspinaczka itp. Trudno powiedzieć, jak bym teraz, po latach ocenił tę grę. Ale za pierwszym razem - "szczyt" serii Ubisoftu. :)
fabularnie dalej troche nuda moim zdaniem, bardzo przegadana jest ta odslona, a nie budzi jakichś wielkich emocji, ale przyjemnie sie gra i tez piekna Japonia, nie jest tak roznorodna jak w Tsushimie, ale jakos bardziej mi lezy klimatycznie
Topka pod rage bait? XD origins to jedyna gra w moim życiu którą kupiłem w pudełku i po 10h zaniosłem to do skupu gier i oddałem za jakieś grosze żeby tylko tego nie mieć żebym nie musiał nawet patrzeć na to na półce. Później też próbowałem zawsze kupić za grosze odyssey, valhalla i shadows i wszystkie były tak samo złe i zawsze odpadłem po max 20h. Chyba długo mi zajęło pogodzenie się z tym, że seria assassin's creed nie jest już dla mnie...
Jak Mirage zupełnie mi nie siadł tak z większości mam podobne odczucia. Black flag to topka ale to było 13 lat temu, musiałbym ograć Resynced. Odyseję przeszedłem dwa razy, i zgadzam się żeby dać tak wysoko. Origin jest ok a Shadows niestety słabo choć słyszałem że ostatnia dodaną misja jest niezła (ale już sprzedałem 😝).
To w co nie grałeś: trójka nie siadła zupełnie ale grałem po IV. Rogue miało świetny pomysł ale wyszedł średniak a Syndicate był nawet przyjemny choć jakby z taśmy, nic nowego.