Jezus Maria, zachęcony tym jak siadło mi AC Mirage pomimo krytyki w sieci, kupiłem sobie AC Shadows i... na razie tragedia. Trafnie napisał recenzent GOL-a, że gra się jak w pierwsze Fable, gdzie w lesie były wycięte korytarze (tylko, że w Fable grało się znacznie ciekawiej). Może się jeszcze rozkręci, ale...
Może się jeszcze rozkręci, ale...
Też na początku miałem mieszane odczucia. Ale w moim przypadku... rozkręciło się. Otwarty świat jest tutaj niesamowity, a skradanie się i walka Naoe - IMHO najlepsze w serii. Piętą Achillesową jest, niestety, fabuła. Choć wątek Yasuke - całkiem, całkiem.
A moja lista wyglądałaby inaczej:
S - Unity
A - Black Flag, Origins, Revelations, Odyseja
B - AC II, Brotherhood, Shadows
C - Valhalla
D - Syndicate, AC
Nie grałem w AC III i Mirage.