Widać cały rok czekał na ten komputer, skoro zamówienie złożył 31 stycznia a 2 stycznia mu anulowali.
A dajcie już spokój z tymi cenami. Przez tak długi czas szło kupić ramy i dyski za grosze. Nawet 9800x3d staniał o połowę. Pamiętam jak były za około 3 tys, a w okolicach BF były za 1500 zł. Był czas na kupno kompa i było tego czasu dużo. Teraz na słowo kryzys ludzie rzucili się by kupić na zapas coś czego nie potrzebują. Można by przekonać dziadków 90 letnich, że muszą kupić ramy bo kryzys i nie będzie to darliby jak karpia w lidlu.
Dlaczego uważasz, że ludzie muszą kupić na zapas to czego nie potrzebują? Oczywiście, że potrzebują. Może ktoś ma zamiar w najbliższej przyszłości zmienić sprzęt na nowy lub chce zwiększyć ilość pamięci, więc w ten sposób chroni się przed wyższymi cenami. Albo po prostu PC jest jego narzędziem pracy i woli się zabezpieczyć przed brakiem możliwości jej wykonywania przez kilka dni, np. z powodu awarii kości pamięci. To bardzo logiczne podejście, bo ceny podzespołów komputerowych wciąż rosną (np. dyski SSD Samsunga w ciągu paru dni podrożały o kolejną stówkę) i nie wiadomo kiedy to szaleństwo się zatrzyma. Eksperci prognozują, że sytuacja może zacząć wracać do normy dopiero w 2027 roku.
Eksperci prognozują, że sytuacja może zacząć wracać do normy dopiero w 2027 roku.
Eksperci prognozują też że w 2027 to się już będziemy naparzać maczugami...
I o ile powyższe podpada pod klasykę prognostyki - to większość racjonalnych analiz pokazuje, że bez cudu taniej nie będzie.
Bo co by za tym niby przemawiało? Przedłużanie linii na grafie opisującym w coraz większym stopniu alternatywną rzeczywistość?
Optymistyczną opcją jest to, że ceny się unormują na wyższym poziomie raczej niż będą rosnąć w nieskończoność.
taniej nie będzie. Bo co by za tym niby przemawiało?
Hmmm no nie wiem... może niski popyt?
> taniej nie będzie. Bo co by za tym niby przemawiało?
Hmmm no nie wiem... może niski popyt?
To ja skontruje:
1. Niska podaż ze względu na kwestie polityczno-ekonomiczne (rozwalone łańcuchy dostaw, problemy z siłą roboczą).
2. Niska podaż ze względu na szkody wywołane siłowym wciskaniem AI w różne elementy łańcucha dostaw i powiązanych struktur.
3. Niska podaż sprzętu konsumenckiego ze względy na producentów przestawionych na sprzęt dla korporacji (nie nadającego się na rynek konsumencki).
4. Niska podaż ze względu na kontrole podaży (sztuczne trzymanie cen) - ze względu na konsolidacje rynku dostawców (monopole, dipole, kartele) i osłabiony nadzór ze strony rządów.
5. Wysoki popyt na podzespoły do centrów danych AI (ów sprzęt dla korporacji) skoro im wolno drukować pieniądze "w imię sprawy".
6. Wysoki popyt ze względy na megakorpy cisnące w usługi pokroju komputer w chmurze (wypożyczanie komputera) - muszą przecież skądś czerpać zyski, nastawiali całe masy centrów danych i już wiedzą że rządy przymkną oko na nieuczciwe praktyki biznesowe więc mogą spokojnie wykupić pozostały sprzęt (bo mają na to kasę) żeby go potem wypożyczać drożej na godziny...
Nie pierwsza i nie ostatnio taka sytuacja. W poprzednich latach też tak bywało.
Ja tylko cisne beke z tych co teraz kupują na szybko ram, bojąc się o przyszłość... Może być gorzej... ale jeśli masz to 16gb to nie masz co spinać dupska. kupujesz kompa bez ramu i kiedyś nadejdzie czas gdy dostaniesz go w ręce. Nawet jeśli będzie to ten sam który chcesz, tylko za rok-2 gdy stanieje na pewno (z racji nie cen ramu, a premierowych cen na jakościowy ram)
Kupowałem nowego opla w 2022r. Miał być do odbioru we wrześniu, potem w październiku i tak przeciągali aż w grudniu dostałem wiadomość że prawdopodobnie samochód będzie w marcu ale będę musiał dopłacić ze względu na brak ekranu
Kupiłem podkręconego RTX 5070 w święto Trzech Króli za 2700 zł, a już następnego dnia rano karta była za 2900 zł, zaś po południu za 3000 zł :P
Kilka razy w tekście napisaliście „31 stycznia”. Weźcie to poprawcie na 31 grudnia, bo aż w oczy kłuje. Tak trudno sprawdzić błędy przed publikacją?