No sorry, ale adekwatna cena za 1 część gry to właśnie max. 25 zł a nie jak zwykle wołają po 89 zł.
Może ten fenomen jasno pokaże chciwym wydawcom tj. $ony że warto sprzedawać gry taniej niż trzymać je w sztucznych chorych cenach.
Lepiej sprzedać więcej a taniej, niż mniej a drożej. Nintendo M$ i $ony powinni wreszcie to zrozumieć, że nikt normalny nie da za stare gry chorych cen. tj. Ghost of Thusima DC czy Demon's Souls po 169 zł xD
+++++++++++
Właśnie kupowałem mnóstwo gry dzięki edycji "Extra Klasyka", "Pomarańczowa Kolekcja Klasyki" i tak dalej, a profesjonalne spolszczenie są miłe prezenty dla mnie. Np. trylogia Thief PL, trylogia Myth PL, Fallout 1-2 PL itd. Takich edycji za bardzo korzystne ceny bardzo mi brakowało.
Nikt normalny nie wydaje ponad 200-300 zł na 1 tytuł gry, jak bardzo mało zarabia. Szczególnie, kiedy te gry nie są Twoje, a tylko wypożyczone i to podłączone do "nietrwałe" serwisy, a kampanie dla single są bardzo krótkie.
Nic dziwnego, że Modern Warfare w tej chwili osiągnął duży sukces sprzedaży. Mam nadzieję, że inne części Call of Duty też kiedyś się doczekają podobne obniżki.
No nie wszystkich, bo skoro tak to czemu np. nie wliczyć Vanguard czy BOCW. Czemu najnowsze akurat od Modern Warfare II, które będzie mieć 4 lata. Poza tym Warzone raczej jako oddzielna odsłona nie powinno być traktowane. Swoją drogą to się nie dziwie. Battle Royale był najlepszy do czasu połączenia z Black Ops Cold War i włącznie z nim. Potem ten badziew Caldera z Vanguardem to spieprzył całkowicie, a w Warzone 2.0 z MWII, ani później już mnie się grać nie chciało.
Ja też.
To bez zbędne DLC dla multi, błe!
Też kupiłem dla kampanii jednoosobowej, pomimo że grałem te 7 lat temu na battle net. Ale również z powrotem wciągnął multiplayer, na szczęście się postępy zachowały gdzie miałem wszystkie kamuflaże odblokowane :D a tu było najtrudniej to wymaksować, porównując do Modern Warfare 2