Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: Dwóch graczy Baldur’s Gate 3 wprawiło w zdumienie szefa Larian Studios. „Powinniśmy zrobić z tego osiągnięcie, to naprawdę zabawne”

Forum Gry RPG
Dodaj komentarz
29.07.2026 20:36
Shadoukira
1
6
odpowiedz
Shadoukira
124
Chill Slayer

Zauważyłem, że szef Lariana ma wyraźną słabość do brutalnego stylu rozgrywki i ogólnie lubi odgrywać w RPG-ach postacie skrajnie złe albo wręcz szalone... Nieco niepokojące. ;D

Pamiętam też artykuł, w którym wspominano, że Larian był trochę zawiedziony tym, jak niewielu graczy decyduje się na przejście gry jako zła postać. Okazało się również, że większość osób podczas pierwszego przejścia tworzy raczej dość „standardowego” bohatera najczęściej białego mężczyznę bez żadnych większych udziwnień.

post wyedytowany przez Shadoukira 2026-07-29 20:38:10
29.07.2026 21:48
NOWAHUTANACZASIE
1.1
odpowiedz
NOWAHUTANACZASIE
30
Generał

Shadoukira
czyli większość ludzi jest w miarę normalna;)

29.07.2026 23:43
TwojaStaraWTeamie
1.2
odpowiedz
TwojaStaraWTeamie
6
Centurion

NOWAHUTANACZASIE uff 😅

30.07.2026 00:18
NOWAHUTANACZASIE
1.3
odpowiedz
NOWAHUTANACZASIE
30
Generał

TwojaStaraWTeamie teraz mój komentarz jest pełny: ''czyli większość ludzi jest w miarę normalna. Uff;)''
;)

30.07.2026 07:58
Silvaren
1.4
odpowiedz
Silvaren
14
Konsul

Shadoukira Okazało się również, że większość osób podczas pierwszego przejścia tworzy raczej dość „standardowego” bohatera najczęściej białego mężczyznę bez żadnych większych udziwnień.
To wyszło na jaw jeszcze na początku wczesnego dostępu.
Imagine - możesz spełnić dowolną fantazję, być każdym, a decydujesz się grać "sobą".
Potem gracze się dziwią i oburzają, że developerzy wciskają do gier opcje kreacji postaci, aby przeróżne mniejszości też mogły zagrać "sobą" xD
Albo gdy przekrój NPC odzwierciedla w jakimś stopniu przekrój grupy odbiorczej. Skandal xD

Nie chcę gatekeepować, ale kiedyś komputerowe RPG nie miały takich problemów i grupa docelowa była, jak to napisał NOWAHUTANACZASIE w miarę normalna, ale były to czasy, gdy RPG były domeną nerdów i geeków, a nie gatunkiem dla mainstreamu.

Dziś zamiast entuzjastów roelplay'u i osób realizujących różnorodne koncepty postaci mamy graczy oportunistycznie prowadzących self-inserty.

Narzekanie na obecny wygląd spraw jest lekką hipokryzją.

30.07.2026 11:13
Shadoukira
1.5
2
odpowiedz
Shadoukira
124
Chill Slayer

Silvaren Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale mam wrażenie, że łączysz ze sobą dwie różne kwestie.

To, że większość graczy przy pierwszym przejściu tworzy postać podobną do siebie, jest faktem i wiele statystyk z różnych RPG to potwierdza. Natomiast nie bardzo widzę, jak z tego ma wynikać, że twórcy przez to dodają rozbudowane kreatory postaci czy większą różnorodność opcji.

Przecież te dwie rzeczy nie muszą mieć ze sobą związku. Rozbudowany kreator po prostu daje większy wybór. Jedni stworzą klasycznego wojownika, inni elfa, ktoś zrobi postać podobną do siebie, a ktoś zupełnie odmienną. To nie oznacza, że któraś z tych grup jest większością ani że właśnie pod nią projektuje się grę.

Co więcej, mam wrażenie, że Twój wniosek trochę przeczy temu, od czego zaczynasz. Skoro sam piszesz, że większość graczy wybiera „standardowego” bohatera, to z tego raczej wynika, że jest to właśnie główna grupa odbiorców czyli zwykli ludzie i w zdecydowanej większości faceci. Trudno więc jednocześnie twierdzić, że rozbudowane opcje kreatora postaci powstały dlatego, że twórcy dostosowują się przede wszystkim do jakiejś innej grupy. Dla mnie jedno nie wynika z drugiego.

Mam też wątpliwości co do stwierdzenia, że self-insert to przeciwieństwo roleplayu. Jeśli ktoś chce przeżyć przygodę jako „ja w świecie fantasy”, to nadal odgrywa rolę, tylko po prostu inną niż osoba, która wymyśla całkowicie fikcyjną postać.

Ja na przykład bardzo często właśnie tak gram. Przy pierwszym przejściu tworzę postać w pewnym stopniu podobną do siebie i staram się podejmować decyzje zgodne z tym, co sam zrobiłbym w danej sytuacji. Taki styl grania daje po prostu daje mi największą immersję podczas poznawania świata i fabuły. Dopiero przy drugim czy trzecim przejściu zaczynam eksperymentować i np. wybieram inną rasę, klasę, odgrywam postać o zupełnie innym charakterze. I wydaje mi się, że sporo osób właśnie tak podchodzi do RPG.

Dlatego nie do końca rozumiem Twój wniosek, że „kiedyś byli entuzjaści roleplayu, a dziś są self-inserty”. Dla mnie to po prostu dwa różne style grania, które istniały od dawna, a nie dowód na to, że współcześni gracze gorzej rozumieją RPG.

30.07.2026 13:32
Diabeł z Caroc
1.6
2
odpowiedz
Diabeł z Caroc
17
Konsul

Shadoukira Wybór człowieka, najlepiej woja, ma też praktyczny walor. Kiedy nie wiadomo, jaki jest poziom trudności, ani jakie są mechaniki, człowiek-tank wydaje się bezpieczną opcją. W większości RPG gra się takim bohaterem względnie prosto w odróżnieniu od, np. maga-elfa, który potrafi przeczołgać na początku wielu gier (NWN, Pillarsy, Pathfinder). W dodatku w niektórych grach wybierając dziwne rasy nakładasz sobie utrudnienia, np. szkielet w Divinity 2.

31.07.2026 09:39
USSCheyenne
1.7
odpowiedz
USSCheyenne
3
Centurion
MAX

Shadoukira Natomiast nie bardzo widzę, jak z tego ma wynikać, że twórcy przez to dodają rozbudowane kreatory postaci czy większą różnorodność opcji.

Zakładam, ze chodziło o to, że osoby LBGTQ czy osoby niebinarne są również graczami i chcą grać sobą, bo znakomita większość graczy tak właśnie robi, i stąd kreatory postaci umożliwiają bardziej rozbudowane ich tworzenie, są zaimki itd, aby właśnie każdy gracz, a nie tylko wrzeszcząca mniejszość, że woke sroke, mogła stworzyć swoje alter ego.

31.07.2026 09:49
1.8
1
odpowiedz
boy3
152
Legend
MAX

Diabeł z Caroc Ja zawsze gram wojownikiem, człowiekiem, w każdym crpg :D Jakoś najlepiej się wtedy z nim utożsamiam 😁

post wyedytowany przez boy3 2026-07-31 09:49:47
31.07.2026 23:33
SIR.Kamilson
1.9
odpowiedz
SIR.Kamilson
2
Centurion

Shadoukira Ja Mroczną Rządzą która opiera się i staje się dobrym, jest mega dużo smaczków, a mój ulubiony bulid to : 6 poziomów Łowcy, 4 poziomy Łotra+ Skrytobójca ( jak zaskoczysz przeciwnika to non stop walisz krytyki) + 2 poziomy wojownika i wszystko pod łuk ( na drugim poziomie woja mamy odnowienie ) i jesteś maszyną do zabijania. A już połączenie Czarownika z Zaklinaczem powinno być zakazane( najmocniejszy bulid w grze) gdzie biorąc piekielną reprymendę + nieziemskieuderzenie + odnowienia komórek u zaklinacza + podwójne i potrójne zaklęcie, nawalasz 3 promieniami.

post wyedytowany przez SIR.Kamilson 2026-07-31 23:38:13
31.07.2026 23:19
2
odpowiedz
szopen469
109
Konsul

Wyrżnałem wszystkich w pierwszym runie do końca drugiego aktu. Tam już jest pełno mieszkańców którzy uciekają i mnie wkurzali

Forum Forum Gry RPG
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl