Z jednej strony może i tak jest, ale z drugiej strony nie ma takich serii jak GTA czy RDR, które powstają przy tak gargantuicznym budżecie, przez tyle lat i z tak dużą ilością pracowników. Obecnie zresztą mam wrażenie, że studia dość mocno skupiają się na swoich niszach a żeby działać w kategorii dużych otwartych i żyjących światów, to na te chwilę tylko Rockstar, Ubisoft i CD Projekt Red jeszcze mają zasoby i chęci, czasem tylko wyjdzie jakiś taki Crimson Desert i sporo hybryd.