Te gry wyglądają nieźle i chętnie bym je sprawdził, ale nie chcę wspierać rosyjskich deweloperów popierających inwazję na Ukrainę i zbrodnie wojenne. Czemu tak mało się mówi o tym kto w Owlcat pracuje?
Te gry wyglądają nieźle i chętnie bym je sprawdził, ale nie chcę wspierać rosyjskich deweloperów popierających inwazję na Ukrainę i zbrodnie wojenne. Czemu tak mało się mówi o tym kto w Owlcat pracuje?
Ach, pierwszy komentarz, oczywiście polityczny, pewnie poprzednie konto zbanowane. Klasyk.
No mnie to niestety też zniechęca. Tutaj chyba nie ma aż takiej nagonki jak na Atomic Hearts, bo lepiej się z tym kryją, ale i tak tutaj jak i ogólnie w tych rosyjskich studiach przenoszących się na Cypr te koneksje z rządem rosyjskim są, no i też pracownikom wymskną się jakieś rzeczy ze wspieraniem ojczyzny w wojnie, czy jakieś epitety względem Ukraińców. Ogólnie też nie będę tu oceniał, każdy ma własne sumienie, nie lubię tego agresywnego bojkotu stosowanego często w Internecie, ale samemu to cóż, szkoda, bo wierzę, że to dobre gry, ale wolę obejść się smakiem.
Owlcat odcina się od wojny na Ukrainie i jej nie popiera. Takie podejście według mnie jest głupie, ale niech każdy robi jak chce. Według mnie oni tworzą świetne gry, jak chociażby w przypadku Pathfinder: Wrath of the Righteous i nie żałuje żadnej godziny tam spędzonej. A niskie oceny są wiadomo czym spowodowane.
Macie jakieś dowody na to, że w Owlcat są ludzie za/anty agresji na Ukrainie? Co news o Owlcat, to w sumie jest ta sama dyskusja, ale nie widziałem nigdy przekonujących dowodów za ani przeciw.
Pamiętam, że podkreślali po 2022 roku, że nie są rosyjskim, lecz międzynarodowym studiem, co było dla mnie sygnałem odcinania się od polityki Putina, ale na ile to było podyktowane PRem a na ile szczere - trudno powiedzieć. Rozumiem, że wprost mogą nie mówić, że są antykremlowscy z powodu obaw o siebie i swoje rodziny, ale na pewno byliby w stanie wysłać subtelne sygnały, gdyby chcieli.
Z Atomic Hearts była zupełnie inna sprawa, bo tamta gra była robiona przez otwarcie prorosyjskie studio i współfinansowane z kremlowskich, krwawych rubli.
Anyway. Uważam że developer jako firma powinien być apolityczny. I ani nie popierać ani się nie odcinac (a u swych pracowników tolerować obydwie postawy). Ja sympatyzuje z Ukrainą. Choć czynię to z pobudek nader cynicznych. Ukraina to dla mnie strefa zgniotu. Coś co dostaje baty które inaczej mogłyby spaść na nas. I niech je wytrzymuje jak najdłużej, chcieli być europejscy a to jest cena, gdyby nie podpisali w 1654 ugody Perejeslawskiej to może byłoby inaczej, nie ja im pisałem historie... Ale Owlcat to Ruscy. Oczekiwanie od Ruskich by cieszyli się jak ruskie sołdaty idą do piachu byłoby... Głupie. I nawet trochę okrutne, nie sądzisz? Nie dlatego że Rosja ma rację tylko dlatego że jeśli uważamy iż np. Polacy nie powinno nazywać swoich mundurowych na granicy białoruskiej bandytami, to może nie oczekujmy od Ruskich aby opluwali swoich... To nieladne
Wszystko zależy od udostępnionego wycinka.
Był czas w Rogue Traderze, że przez wiele godzin nie było żadnej walki też, bo biegaliśmy po mieście. A był czas, gdzie walczyło się co chwila. Może i walki będzie mniej, tego nie wiem, ale nie róbmy z tego Disco Elysium.
Fakt faktem tworzą na prawdę świetne gry, ale wciąż będę ubolewał nad tym, że nie dodają polskiej lokalizacji, poziom ang graczy to jedno, dwa pozostaje nie smak trochę z braku wyciągnięcia dłoni do polskich graczy z strony studia.
Ja zdecydowanie bardziej czekam na The Expanse: Osiris Reborn aniżeli na Dark Heresy.
Nie ma i nie będzie jak w każdej grze od Owlcat. Pozostaje mieć nadzieję na fanowską (powstaje do Rogue Trader) i że będzie takiej jakości jak do Pathfinder WotR.
Do WotR wykonali naprawdę świetną robotę z tym spolszczeniem. Przetłumaczyć taką ilość tekstu zasługuje na uznanie. Rogue Trader z tego co sprawdzałem niedawno było gdzieś w 80% ukończone.
Na pewno będzie świetna, ale boli brak polskiego. Ruscy serio potrafią robić ciekawe i bardzo klimatyczne gry. Szkoda, że mamy tylu rusofobów, którzy nie dadzą jej szansy tylko dlatego, że jest z Rosji :/
Świetną wiadomością jest pełen voice acting. Bardzo mi tego brakowało w Rogue Traderze.
Może to śmieszne, ale przeszedłem używając moda W40K SpeechMod, który po prostu czytał dialogi. Jakoś lepiej mi się grało niż z taką ciszą podczas czytania ściany tekstu.
Bioware obecnych czasów.
Czy oni jakoś znacząco zwiększyli zespół, że są w stanie jednocześnie nad Expanse pracować? Żeby przez to nie wyszły dwa średniaki...
Czy oni jakoś znacząco zwiększyli zespół, że są w stanie jednocześnie nad Expanse pracować?
Raczej bankowo - przenieśli się do raju podatkowego, zatrudnili więcej ludzi, zmienili profil firmy. Już nie są po prostu studiem developerskim, a ogólnoświatowym wydawcą gier innych zespołów.
Mają wydać m.in. polskiego "X-COM-a" w feudalnej japonii - Shadow of the Road.
Zobaczę z chęcią. A ktoś pamięta czy detektyw Harry z DE palił fajki?
Dobrze wiedzieć że hipokryzja i podwójne standardy trzymają się dobrze u was.
A te Owlcaty to są na "ty" z reżimem czy nie za bardzo? Bo pytałem już nie raz i nie dostałem odpowiedzi.
Do końca nie wiadomo, a przynajmniej ja nie wiem. Też kiedyś szukałem info o ich stosunku do władzy radzieckiej.
Z jednej strony wynieśli się na Cypr, ale to pewnie podyktowane było względami gospodarczymi (sankcje, podatki, dostęp do rynku UE) ale z drugiej nawet jeśli tam się wynieśli, to ich rodziny pozostają w Rosji, więc podejrzewam że siedzą cicho, żeby nie narażać najbliższych.
Z pewnością nie są to dysydenci zaangażowani w walkę z reżimem. Ale robią dobre gry.