Dave Bautista to ostatni aktor, o którym bym pomyślał, szukając aktora do roli Kratosa. Poza tym aktorsko jest najwyżej średni.

Jak ktoś proponuje Triple H czyli Paula Levesque to zwyczajnie go nie zna. Wizualnie pasuje, ale Paul jest słabym aktorem, grał niemal wyłącznie w filmach produkowanych przez WWE i to tych, które są raczej kaszankami: Opiekun i Inside Out . Do tego obecnie totalnie nie wygląda i nie będzie już wyglądał jak w czasach kariery ringowej, bo musiał ją zakończyć po przypadku poważnej niewydolności serca i do tego cierpi na genetyczną chorobę serca. Obecnie ma wszczepiony kardiowerter. Przez to też musi się oszczędzać pod względem fizycznym i nie może ani walczyć ani ostro trenować.
A Bautista jest niezłym aktorem, tylko problem jest, że on faktycznie musiałby odbudować masę mięśniową, bo mocno ją zrzucił po Strażnikach Galaktyki, a to potrwa.